Dołącz do czytelników
Brak wyników

Porady , Otwarty dostęp

3 listopada 2021

NR 54 (Październik 2021)

Amerykański patent do renowacji stawów wreszcie dostępny w Polsce

0 296

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak zatrzymać proces destrukcji stawów przy zawodowym uprawianiu sportu? 
Jak robią to zawodnicy w innych krajach, że ich kariery trwają o wiele dłużej? Jak ograniczyć stany zapalne stawów przy tak intensywnej eksploatacji? Jak zadbać o ochronę zarówno tkanki chrzęstnej włóknistej, jak i szklistej? Czy można się jakoś specjalistycznie wspomóc, zanim dopadnie Was kontuzja? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym artykule.

Ponad 1/3 masy białkowej ciała człowieka powinien stanowić kolagen. Jest to tkanka łączna o kluczowym dla naszego zdrowia znaczeniu. Buduje nie tylko stawy, ścięgna, torebki stawowe, dyski, kości czy powięzi, na których kondycji najbardziej zależy każdemu sportowcowi, lecz także skórę, cały przewód pokarmowy, układ krwionośny, płuca, serce, nerki, wątrobę, oczy, błony biologiczne i wiele innych struktur. Kluczową rolę w dbaniu o stawy odgrywa tkanka chrzęstna włóknista, zbudowana z kolagenu typu I, II i IV, zapewniająca prawidłową budowę stawów, a także przebieg ich ruchomości i budowę torebek i przyczepów, oraz tkanka chrzęstna szklista, zbudowana z siarczanu chondroityny oraz kolagenu typu II, budująca powierzchnie trące stawów.

POLECAMY

Na ogół kolagen wytwarzany jest wewnątrz naszego organizmu, endogennie, z aminokwasów i składników mineralnych w obecności witaminy C. Prawidłowo zbudowany i usieciowany kolagen ma wytrzymałość wyższą niż stal. Często jednak dieta osób uprawiających sport okazuje się niedoborowa w wiele niezbędnych składników odżywczych. Za mało jest w niej lizyny, proliny, hydroksyproliny, glicyny, a zbyt dużo węglowodanów, których spalanie powoduje powstawanie wolnych rodników i produktów zaawansowanej glikacji, tzw. AGE, destrukcyjnie wpływających na regenerację i tworzenie nowych włókien kolagenowych. Ich odnowa wymaga jeszcze dostatecznej liczby atomów, takich pierwiastków jak: krzem, mangan, siarka, fosfor, cynk, wapń, magnez oraz witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.

Dopiero połączenie wszystkich wymienionych składników we właściwych proporcjach i przy dostatecznej ilości wody może zapewnić zdrowie. Jeśli tak się nie dzieje, kolagen nie ma właściwego usieciowania, a przebieg włókien staje się chaotyczny. Takie struktury nie spełniają prawidłowo swoich funkcji, szybciej się zużywają, tracą sprężystość i wytrzymałość, a ich oderwane na skutek tarcia fragmenty powodują uwalnianie cytokin prozapalnych – interleukiny 2 i 6 (IL-2, IL-6), TNF-alfa, metaloproteinaz (MMP-1 i MMP-3) i powstawanie stanów zapalnych. Jeśli towarzyszy temu mniejsza ilość płynu wewnątrzstawowego o obniżonej lepkości i smarowności, spowodowanej niskim stężeniem kwasu hialuronowego, jesteśmy na prostej drodze do kontuzji. W stawie takim dochodzi jeszcze do zahamowania aktywności enzymów proteolitycznych, takich jak: kolagenaza, elastaza, proteoglikanaza i innych biorących udział w rozpadzie martwej tkanki chrzęstnej. To z kolei doprowadza do zwyrodnień stawów i zmiany ich objętości.

Kluczową rolę w dbaniu o stawy odgrywa tkanka chrzęstna włóknista, zbudowana z kolagenu typu I, II i IV, zapewniająca prawidłową budowę stawów, a także przebieg ich ruchomości i budowę torebek i przyczepów, oraz tkanka chrzęstna szklista, zbudowana z siarczanu chondroityny oraz kolagenu typu II, budująca powierzchnie trące stawów. 

Czy zatem sportowcy w XXI wieku są zdani tylko na prawidłowe odżywianie, bez pomocy ze strony świata nauki? Oczywiście, że nie. Naukowcy na całym świecie pracują nad technologiami pozyskiwania substancji budulcowych w formach, które – bez procesów ich trawienia – mogą być bezpośrednio kierowane w miejsca, gdzie zostaną natychmiastowo wykorzystane. Już w 2013 roku opatentowano biotechnologiczną metodę produkcji niskocząsteczkowego siarczanu chondroityny C6S, który obok kolagenu typu II jest głównym składnikiem tkanki chrzęstnej szklistej, budującej powierzchnie trące stawów. Siarczan chondroityny to polisacharyd z grupy glikozoaminoglikanów. Zbudowany jest z powtarzających się po sobie jednostek kwasu glukuronowego oraz N-acetylogalaktozoaminy. Największą sprężystość i odporność na odkształcenia oraz procesy tarcia ma frakcja acetylogalaktozoaminy siarczanowanej w pozycji 6. Tak zbudowany siarczan chondroityny stanowi nawet 80% glikozoaminoglikanów macierzy tkanki chrzęstnej. Został opatentowany pod nazwą MythoCondro®.

 

Jest on produktem biosyntetycznym otrzymywanym na drodze siarczanowania fermentowanej przez bakterie Escherichia coli, niskocząsteczkowej chondroityny. Dzięki odpowiedniej strukturze, niskiej masie cząsteczkowej 1–5 KDa (gdy pozyskiwane z chrząstek zwierzęcych mają wielkość znacznie większą, bo 12–80 KDa), wysokiej aktywności biologicznej i bezpieczeństwu stosowania, został uznany przez Europejską Agencję Leków (EMA) za substancję wysokiej jakości farmaceutycznej. W badaniu porównawczym przeprowadzonym w 2018 roku wykazano jego lepszą przyswajalność w podawaniu doustnym w porównaniu z siarczanem chondroityny pochodzenia wołowego. Badanie z 2019 roku dowiodło jego wysoką skuteczność w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawu kolanowego. Ochotnikom podawano siarczan chondroityny w dawce 600 mg przez okres 12 tygodni.

Zaobserwowano zmniejszenie poziomu bólu stawów kolanowych, poprawę ruchomości, wzrostu sprawności fizycznej (+10,64 punktów w skali TLSK), obniżenie stężenia białka C-reaktywnego (CRP) oraz obniżenie wartości OB w surowicy krwi.

MythoCondro® cechuje się wysoką wchłanialnością jelitową, a ze względu na niską zawartość białka nie wykazuje zdolności do wywoływania niepożądanej odpowiedzi immunologicznej, tzn. jest bezpieczny nawet dla osób z zaburzeniami odporności.

Po jego pojawieniu się na rynku amerykańskim zyskał ogromną popularność wśród zawodników sportów walki i koszykarzy. Stosowano go także, z ogromnymi sukcesami, w leczeniu koni wyścigowych. Niedawno pojawił się na rynku europejskim, by skutecznie pomagać osobom ze stanami zapalnymi stawów i sportowcom.

Kolejnym kluczowym składnikiem tkanki chrzęstnej w stawach jest kolagen typu II. W zdrowym i dobrze odżywionym organizmie powstaje endogennie z aminokwasów kolagenowych w obecności witaminy C i minerałów.

Niestety, ze względu na duże zapotrzebowanie organizmu sportowców na ten składnik oraz procesy degradacji kolagenu, nieustannie zachodzące w stawach, jego produkcja często jest niewystarczająca. W 2009 roku naukowcy opatentowali proces pozyskiwania kolagenu typu II z chrząstek drobiowych w taki sposób, aby przez cały czas pozostał aktywny biologicznie i był tożsamy z kolagenem wytwarzanym przez organizm człowieka. Nazwano go – natywny kolagen typu II – UC-II®. Posiada on nienaruszoną strukturę przestrzenną, niską masę cząsteczkową i wysoką efektywność stosowania u chorych dotkniętych chorobą zwyrodnieniową stawów. Ma postać skręconej liny, zbudowanej z trzech identycznych łańcuchów polipeptydowych. Jest niewrażliwy na działanie enzymów (rozkładany jest wyłącznie przez kolagenazę – specyficzny enzym należący do grupy metaloproteinaz). Ze względu na jego natywność nie podlega procesowi trawienia w przewodzie pokarmowym człowieka i w formie niezmienionej jest wchłaniany przez kosmki jelitowe. W takiej postaci zostaje wbudowany pomiędzy istniejące włókna kolagenowe, tworząc kolejne wiązania dwusiarczkowe z pozostałymi fybrylami. Poprawia to ich spójność i układ przestrzenny, przez co zwiększa się jego odporność na tarcie, nacisk, rozciąganie i inne czynniki fizyczne i chemiczne.

Sprawdza się zarówno w leczeniu stanów zapalnych kolan, bioder, skoków, kręgosłupa, barków, łokci, nadgarstków, jak i palców. Jego obecność w stawie stymuluje procesy podziału komórek oraz angiogenezę, przyspieszając proces regeneracji tkanki chrzęstnej. 

 

Ma także właściwości antyoksydacyjne i bakteriobójcze

Składnikiem zapewniającym smarowność stawów jest kwas hialuronowy. Obok wody jest głównym składnikiem płynu wewnątrzstawowego. Odpowiada za smarowanie powierzchni trących, prawidłową objętość stawu, lepkość płynu stawowego, prawidłowy przebieg chondrogenezy i rozpad zużytych fibryli. Posiada także właściwości antyoksydacyjne. Najlepszą jego formą do przyjmowania doustnego jest hialuronian sodu. Pomimo znacznej masy cząsteczkowej (100–10 000 KDa) wchłania się bez większych problemów z przewodu pokarmowego. Już po 15 minutach jego biodostępność w krwiobiegu szacowana jest na 13–15%. 

 

Do stawów dociera po 4–18 godzinach od jego spożycia

Depolimeryzacja cząsteczek kwasu hialuronowego w stawie prowadzi do zmniejszenia lepkości i smarowności płynu stawowego. Wzrastają stężenia czynników prozapalnych: białko CRP, prostaglandyn, czynników wzrostu, leukotrienów i cytokin (TNF-alfa, IL1, IL2, IL6, IL16, IL 17, IL18, IL21). Regularne uzupełnianie jego niedoborów prowadzi do zmniejszenia dolegliwości bólowych, poprawy ruchomości i funkcjonalności stawów, zwiększenia siły mięśniowej, poprawy jakości życia, zmniejszenia wysięku stawowego i redukcji opuchlizn, ograniczenia procesów zapalnych i spowolnienia procesów degradacji chrząstki.

 

W głowach wielu z Was zapewne rodzi się pytanie: „Czy istnieje preparat wykorzystujący synergię połączenia wszystkich tych trzech składników?”. Owszem. Jest to Renostav Active z firmy Hauster. To jedyny preparat na rynku europejskim zawierający idealne połączenie ilościowe dla pełnej regeneracji zwyrodniałych i silnie eksploatowanych stawów. Można go stosować długoterminowo, aby zapewnić sobie prawidłową i bezbolesną pracę wszystkich stawów. Wspiera on tkankę chrzęstną w szybkiej regeneracji, aby zapewnić Wam zawsze 100% wydajności.

 

Stosowanie wyżej opisanych substancji przez sportowców może mieć znaczący wpływ na poprawę ogólnej sprawności i dyspozycyjności zawodowej i treningowej. Poczucie, że nie jesteśmy ograniczani bólem, daje nam nieograniczone możliwości. Dzięki osiągnięciom naukowym zdobywanie szczytów staje się bliższe niż kiedykolwiek. Życzę Wam, aby najwyższe miejsce na podium zawsze na Was czekało. 

Przypisy