Dołącz do czytelników
Brak wyników

BB info

12 kwietnia 2021

NR 48 (Kwiecień 2021)

bB info

SRAM EAGLE AXS GX
NOWOCZESNOŚĆ DLA OSZCZĘDNYCH?

 

POLECAMY


Było jasne, że prędzej czy później technologia flagowych produktów zejdzie pod strzechy. Bezprzewodowe sterowanie przerzutką, z poziomu grupy GX, jest już dostępne i to w znacznie niższej cenie niż płacili wcześniej chętni na pierwsze generacje AXS – czy to XX0, czy X01. Komponenty nowej bezprzewodowej grupy mają identyczne manetki (w lepszym kolorze niż topowe), przerzutka te same mechanizmy, serwomotorki, sprzęgło przeciążeniowe, elektronikę, szyfrowanie i baterie. Przerzutka GX AXS Eagle ma jednak stalowy wózek (w X01 jest aluminiowy, a w XX0 carbonowy), inne łożyskowanie kółeczek i stalowe śrubki oraz dodatkową osłonę baterii. Ma dodatkowo zabezpieczać przed nieautoryzowanym wypięciem akumulatora przez jakiegoś zawistnika, a poza tym dobrze wygląda. Nie jest niezbędna i ma pojawić się jako część zamienna pasująca też do przerzutek XX1 i X01. „Zestaw powitalny” z przerzutką, manetką z baterią i ładowarką sprzedawany jest za 600 USD, czyli o 200–400 USD, mniej niż odpowiednio wyższe w hierarchii modele AXS. Przerzutka GX AXS z baterią waży 522 g i w porównaniu do linkowej wersji jest cięższa o 47 g i aż o 133 g w porównaniu do X01 AXS. Elektronicznie sterowane przerzutki są drogie i nieco cięższe niż linkowe. Dobrze, że wyposażono je w funkcję sprzęgła przestawiającego przerzutkę w razie uderzenia w jej bok. Poziom bezpieczeństwa zbliżony jest zatem do systemu linkowego, który po nacisku bocznym też podatnie uchyla się w stronę kasety. System jest otwarty, komponenty AXS współpracują pomiędzy modelami, zatem można stosować manetkę GX z przerzutką XX1. I to podoba nam się bardziej niż cena omawianego zestawu: 2789 zł (tylna przerzutka: 1729 zł, manetka 699 zł.) Czy całkowity brak oporów wynikających z tarcia linek i nowatorskie sterowanie rozgrzesza wysoką cenę należy rozważyć indywidualnie. (MK)  

GARMIN RALLY
PEDAŁY Z POMIAREM MOCY DO MTB I NA SZOSĘ

 


Garmin zaprezentował czwartą generację mierników mocy w pedałach. Począwszy od pierwszego modelu opracowanego przez startup Metrigear, który Garmin przejął w 2010 roku, kolejne wersje nosiły nazwę Vector. Od teraz będą się nazywały Rally. Nowe nazewnictwo podkreśla dwa przełomy w pomiarze mocy – Rally XC to pierwszy mocomierz Garmina, który może być używany w MTB i gravelach. Jednocześnie to pierwszy na rynku mocomierz w pedałach oryginalnie kompatybilny z blokami Shimano SPD-SL i bodaj pierwsze pedały w ogóle opracowane poza Shimano na licencji SPD-SL. Rodzina pedałów Rally to teraz dwa modele szosowe – Rally RK współpracujące z blokami Look Keo i Rally RS – do bloków Shimano SPD-SL. W trudniejszych warunkach, poza drogami, można będzie stosować Rally XC do bloków Shimano SPD. Wszystkie wersje mają tą samą oś ze zintegrowaną elektroniką, a obudowy są wzajemnie kompatybilne i wymienne. Będą też dostępne do kupienia jako osobne części zamienne. Użytkownik z podstawowymi umiejętnościami mechanicznymi będzie mógł w kilka minut, bez specjalistycznych narzędzi, samodzielnie przełożyć obudowy. Pierwsze dwie generacje Vectorów wymagały instalacji kluczem dynamometrycznym i kalibracji. Vectory 3 mierzyły moc bez cudowania już po przykręceniu. Tak samo będzie z Rally. Rally rozwiązuje też problemy, które trapią użytków Vectorów 3 – pokrywki baterii mają być na tyle spasowane, żeby nie rozłączać zasilania, w dodatku wkręca się je teraz w metalowe gwinty w obudowach. Plastikowe gwinty w Vectorach bardzo łatwo się wyrabiały przy najmniejszym błędzie użytkownika. Garmin oficjalnie zmienił też baterie z 2x2 LR44 na 2x CR-1/3N – to typ ogniwa o wielkości i napięciu równym dwóm LR44. Niektórzy użytkownicy Vectorów 3 już od dawna stosowali takie baterie, by wyeliminować problemy z ocierającymi się o siebie i tracącymi kontakt mniejszymi bateriami. Świetną wiadomością dla użytkowników Vectorów 3 jest też kompatybilność nowych obudów pedałów RS, RK i XC z osiami Vector 3. Osie Rally mają nieco ulepszoną elektronikę oszczędzającą energię, zwłaszcza przy przechowywaniu, ale mechanicznie i elektrycznie Vectory 3 i Rally są zgodne.
Rally XC to pierwsze pedały Garmina do rowerów terenowych, ale SRM już od dobrze ponad roku ma w sprzedaży model X-Power. Funkcjonalnie to bardzo podobne urządzenia, choć w tym momencie pedały Garmina zbierają więcej danych dodatkowych – Cycling Dynamics. Według cen sugerowanych – remis, choć można się spodziewać łatwiejszego znalezienia okazji u sprzedawców Garmina. Największa różnica widoczna jest na wadze. X-Power ważą 345 g, tylko 30 g więcej XTR-y bez pomiaru mocy. Na tym tle Rally XC z 440 g (modele RK/RS ważą odpowiednio 330/320 g) to duża różnica np. dla walczących z każdym gramem zawodników XC. 
Garmin podkreśla, że w swojej pierwszej generacji pedałów offroad chciał zrobić produkt pancerny, dlatego obudowy mają przetrwać zderzenia z kamieniami.
W tym momencie nie mamy informacji o terminie wejścia Rally do sprzedaży w Europie, ale zakładamy, że pojawią się już w najbliższych tygodniach. Póki co, Garmin upublicznił tylko ceny amerykańskie: Rally RS100/RK100 jednostronne z pomiarem w lewym pedale i pasywnym prawym 650 USD, dwustronne RS200/RK200 1100 USD. Rally XC100 jednostronne – 700 USD, Rally XC200 dwustronne 1200 USD. Para obudów pedałów będzie dostępna w cenie 200 USD za RS/RK i 250 USD za XC. Żeby przełożyć te kwoty na ceny w polskich czy europejskich sklepach, trzeba przynajmniej dodać VAT. (MM)

CRANK BROTHERS MALLET BOA®
MALLET TO JUŻ NIE TYLKO PEDAŁY

 

 

Nazwa, która wszystkim zwolennikom ostrej jazdy MTB jednoznacznie kojarzy się z rodziną bardzo udanych pedałów, będzie od teraz reprezentować kolekcję dedykowanych butów. Prezentowany model, zapinany pokrętłem BOA® oraz rzepem, to model topowy, poza którym oferowane są jeszcze dwa – sznurowany z rzepem oraz najprostszy tylko ze sznurówkami. Podeszwa buta z mieszanki o średnim współczynniku tarcia ma zapewniać optymalne trzymanie buta, łatwe wpinanie oraz wypinanie, także dzięki promieniowemu ułożeniu elementów bieżnika wokół bloku, a zarazem wystarczająco twardej, aby powstrzymywać zbyt szybkie zużycie. Podeszwy mają gniazdo na bloki pedałów zatrzaskowych, którego ścięte pod kątem ścianki przednia i tylna mają dodatkowo ułatwiać wpinanie oraz oczyszczanie z błota. Strefa mocowania bloków ma precyzyjną podziałkę oraz zaznaczoną pozycję DH Race, specjalnie cofniętą w kierunku pięty, aby dać dodatkową kontrolę i stabilność w czasie jazdy. Cała górna część uszyta jest z wytrzymałego materiału, dodatkowo wzmacnianego na palcach i w okolicy pięty. Wentylację zapewniają perforacje na palcach, perforowany język oraz boczne panele z siatką. Buty ważą 848 g (para, rozm. 42), a kosztują 199,99 euro. Jednak na zakupy trzeba wybrać się gdzieś za granicę, bo polski przedstawiciel marki nie planuje wprowadzać ich do swojej oferty. (PK) 

POC KORTAL RACE MIPS
NASTĘPCA TECTALA

 

 

 

 


Kask do specjalnych poruczeń spełnia duńską normę NTA8776 dla ochrony przed zderzeniami przy wyższych prędkościach niż te przypisane rowerom. Dzięki czemu jest certyfikowany  do jazdy S Pedelec, ale to tylko opcja, gdyż w czasie ostrego grzania rowerami konwencjonalnymi będzie idealny. Ma odłamywalny daszek, reflektor RECCO dla służb poszukiwawczych i chip NFC, który przekazuje informacje medyczne, jeśli jego użytkownik nie jest w stanie sam tego zrobić. Ale POC najbardziej jest dumny z tego, że wykorzystuje najnowszy rodzaj poślizgowej technologii Mips Integra – praktycznie niewidoczny system ochrony przed uderzeniami skośnymi. Kortal zaprojektowano wraz z okularami Devour Clarity i pasują do siebie nie tylko, gdy rowerzysta ma je na oczach, ale także gdy chce je wieść na kasku. Gogle też pasują. W zależności od rozmiaru waży: S – 390 g, M – 390 g, L – 470 g, a bez Mips S – 360 g, M – 380 g, L – 440 g. (MK)

PIRELLI P ZERO RACE
NOWE GUMY Z POZIOMU F1

 

 

 
W oparciu o doświadczenia zbierane w czasie wyścigów i współpracę z najszybszymi zawodnikami World Touru, specjaliści od ogumienia F1 stworzyli nową, wyścigową oponę, której osiągi mają przewyższać wszystkie, jakie dotychczas stworzyli, nie wyłączając szytek. Bazą jest nowa trójskładnikowa mieszanka polimerów SmartEvo zapewniająca najwyższą przyczepność, także na mokrym podłożu, przy minimalnych oporach toczenia. Również nowy wzór bieżnika będący ewolucją tego z P ZERO Velo ma wpływać na poprawę zachowania roweru w każdych warunkach pogodowych. W stru...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy