Dołącz do czytelników
Brak wyników

Gadżety

11 września 2019

NR 34 (Wrzesień 2019)

Gadżety rowerowe – niecodzienne rzeczy codziennego użytku

0 101

Zbliża się czas jesieni, kiedy krótsze dni i zimno mogą utrudniać jazdę na rowerze. Nowy gadżet na rower może być dobrym pomysłem na poprawę widoczności, ułatwienie sobie dojazdów do pracy albo na prezent. Zgodnie z dzisiejszym rozumieniem tego słowa gadżety są rzeczami niekoniecznie przydatnymi lub pełniącymi jakąś funkcję. Jednak czy tak rzeczywiście jest? Z jednej strony gadżeciarze zawsze znajdą powód, żeby kupić sobie nową zabawkę, z drugiej – wiele tzw. gadżetów rzeczywiście pełni ważne funkcje lub chociażby podnosi bezpieczeństwo ich użytkownika. Z perspektywy czasu widać także, że część przedmiotów traktowana kiedyś jak gadżety wchodzi do powszechnego użycia. Dobrym przykładem mogą być smartfony czy powerbanki, czyli urządzenia, które zaczynały swoją karierę jako gadżety, a dzisiaj trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie bez nich. Pozostawiając etymologię słowa „gadżet” na boku, warto zauważyć, że nawet jeżeli dany produkt się nie upowszechni, to i tak jego zakup może przynieść przyszłemu właścicielowi dużo frajdy, a wiadomo, że każdy z nas lubi sobie czasem coś kupić. Poniżej znajdziecie subiektywny wybór najbardziej pomysłowych i przydatnych gadżetów z ostatnich lat.

Prawdopodobnie najwięcej rowerowych gadżetów dotyczy oświetlenia i poprawy bezpieczeństwa podczas jazdy jednośladem, co wcale nie dziwi, gdyż błyskotki mają przyciągać uwagę nie tylko kierowców, ale także kupujących. Rynek fakultatywnych sposobów oświetlania rowerów jest naprawdę zdumiewający. Kolejna grupa rowerowych gadżetów jest przeznaczona do zabezpieczenia roweru przed kradzieżą oraz do zlokalizowania go, gdy już do niej dojdzie. Rowerowa elektronika z zakresu nawigacji oraz nagłośnienia również zaskakuje zmyślnymi rozwiązaniami. Ostatnia grupa gadżetów, które prezentujemy poniżej, dotyczy szeroko rozumianego napędu oraz eksploatacji roweru, a także sposobów jego przechowywania.

Podczas jazdy na rowerze lampki świecą nam tylko do przodu i do tyłu, jednak przestrzeń między nimi pozostaje w mroku. Australijska firma Ding postanowiła to zmienić, wprowadzając lampki, które oświetlają przestrzeń wokół ramy roweru. Dzięki temu rowerzysta jest nie tylko lepiej widoczny, ale także widzi, co znajduje się wokół niego. dinglights.com


 

Cycliq to odpowiednik samochodowego wideorejestratora. Wodoodporne kamery są wbudowane w przednią oraz tylną lampkę i rejestrują cenny w razie zdarzeń na drodze materiał wideo. Przednia lampa świeci z mocą 600 lumenów i w trybie jednoczesnego świecenia i nagrywania może pracować 4–5 godzin. Dzięki rozdzielczości HD oraz zaawansowanej stabilizacji obrazu Cycliq może także zastąpić popularne Gopro lub inne kamerki, gdy chcemy nagrać przejazd jakąś spektakularną trasą. Tylna lampka ma 100 lumenów i również rejestruje obraz w wysokiej rozdzielczości. Sterowanie jest możliwe także za pomocą aplikacji.
cycliq.com


 
Revolights to innowacyjny sposób na oświetlenie roweru. Lampki montowane są bezpośrednio do obręczy, tworząc podczas jazdy świecące łuki. Oświetlenie może być sparowane ze specjalną aplikacją, ma funkcję światła STOP oraz kierunkowskazów.
revolights.com
 



Reelight CIO to jedna z kilku produkowanych przez firmę Reelight lampek, które nie wymagają zasilania. Do działania nie potrzebują też prądnicy w piaście, gdyż są zasilane magnetycznie. Nie są to światła, które oświetlą drogę, ale sprawią, że będziemy zawsze lepiej widoczni.
reelight.com
 


Flicker biker to rękawiczki z wbudowanymi kierunkowskazami. Migające światło aktywowane jest za pomocą gestu. Przydatna rzecz, gdy często jeździmy po zmroku w zatłoczonych miastach.
flickerbiker.com
 


Cateye Sync Kinetic to tylna lampa rowerowa ładowana z USB, z wbudowanym akcelerometrem, włączającym światło STOP podczas hamowania. Dodatkowo lampka dzięki silnej diodzie i specjalnej optyce sprawdzi się również jako światło do jazdy dziennej.
cateye.com

 


Prox Feniks to inteligentna lampka tylna zasilana z wbudowanego akumulatora. Akcelerometr wykrywa, gdy rower się przechyla, zapalając strzałkę wskazującą kierunek skrętu lub włączając wszystkie diody jednocześnie, gdy hamujemy. Dodatkowo lampka ma wbudowany laser wyświetlający piktogram roweru na drodze za jednośladem.
allegro.pl
 


Inny przykład lampek zasilanych magnetycznie to Magnic­light. W odróżnieniu od lampek firmy Reelight nie tylko pełnią funkcję sygnalizacyjną, ale także oświetlają drogę. Ograniczeniem tego genialnego rozwiązania jest kompatybilność jedynie z rowerami wykorzystującymi hamulce obręczowe. Silne magnesy neodymowe generują prąd z przesuwającej się blisko powierzchni ciernej hamulca szczękowego.
magniclight.com
 


Bike balls to trochę niesmaczny sposób na zwrócenie na siebie uwagi na drodze. Rowerowe jądra mają wodoodporną konstrukcję i są mocowane do siodełka.
amazon.co.uk
 


Topeak iGlowCage to pomysłowy sposób na zwiększenie widoczności rowerzysty przez podświetlenie bidonu. Wbudowane diody mogą zmieniać kolor. Poza poprawą bezpieczeństwa iGlowCage pozwoli również na bezproblemowe odnalezienie bidonu podczas nocnej jazdy.
topeak.com
 


NotiOne to rodzimej produkcji minimalistyczny lokalizator bazujący na transmisji Bluetooth 4.0 lowenergy. Urządzenie nadaje ciągły sygnał pozwalający na zlokalizowanie go za pomocą aplikacji na smartfona. Oprócz tego, że pozwala zlokalizować np. zgubione klucze w mieszkaniu, działa także poza zasięgiem naszego telefonu dzięki połączeniu z ponad milionem użytkowników aplikacji Yanosik. Dzięki temu, gdy nasz rower z ukrytym lokalizatorem zostanie skradziony, zobaczymy go na mapie, nawet jeżeli będzie na drugim końcu Polski.
Notione.com
 


Hornit to mały i lekki klakson elektroniczny, przydatny zwłaszcza na zatłoczonych ulicach. Urządzenie ma dwa tryby pracy oraz zdalne sterowanie przyciskiem. Nie jest aż tak donośny jak samochodowy klakson, jednak w wielu sytuacjach pozwoli zwrócić na siebie uwagę i uniknąć zderzenia.
thehornit.com
 


Hiplok FX to minimalistyczne zapięcie rowerowe idealne na szosowe przejażdżki, gdyż mieści się do kieszeni koszulki kolarskiej. Nie uchroni nas wprawdzie przed złodziejem wyposażonym w szlifierkę kątową, ale zabezpieczy rower przed próbą szybkiej kradzieży roweru, np. sprzed kawiarni, z której obserwujemy rower.
hiplok.com
 


Litelok to innowacyjne zapięcie rowerowe. Jego wyjątkowość polega na zastąpieniu tradycyjnych metalowych paneli lub ogniw wielowarstwowymi polimerami o bardzo dużej wytrzymałości. Producent twierdzi, że są one równie mocne, co najlepsze u-locki i zapięcia składane, a przy tym łatwiej je transportować i świetnie wyglądają.
litelok.com
 


Problemem większości szosowych rowerzystów jest to, że nie widzą, co dzieje się za ich plecami. Można założyć sobie lusterko jak od skutera, jednak rower przestaje wtedy wyglądać tak, jak lubimy. Można także użyć tylnego radaru Garmin Varia, jednak nie jest to tanie. Z pomocą przychodzi Corky, czyli zestaw zamykanych lusterek montowanych w miejscu zaślepek kierownicy.
thebeam-europe.com
 


Sherlock to zaawansowany lokalizator GPS, współpracujący z dopracowaną aplikacją na telefon. Urządzenie można schować w sztycy, rurze sterowej widelca lub w ki...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy