Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

10 lipca 2020

NR 41 (Lipiec 2020)

LAPIERRE Xelius SL 600 Disc

41

Wrażenia z jazdy

Testowany model to jeden z tych rowerów, który wizualnie wyróżnia się spośród konkurentów. Z jednej strony jest to klasyczny model do jazdy po górach o sportowej geometrii, ale charakterystyczny tylny trójkąt i węzeł podsiodłowy zdecydowanie nadają mu nowoczesnego wyglądu. Pierwsze kilometry przekonują, że to bardzo sportowa maszyna. Rower jest dość długi, ale bardzo niski, więc powinien trafić do gibkich rowerzystów, którzy świadomie wybierają sportową pozycję. Długie dystanse mogą nie być przyjazne dla naszych lędźwi, ale za to rower odwdzięcza się efektywnością. Mimo że nie jest to model na płaskie tereny, to i tak jest szybki. Niska pozycja sprawia, że kolarz generuje bardzo mały opór czołowy. W mojej ocenie daje to więcej niż aerodynamika ramy, więc nawet na płaskim terenie i pod wiatr Xelius pozwala uzyskiwać dobre osiągi. Zastosowane przełożenia są uniwersalne, ciasna stopniowana kaseta (11–28 z.) sprawia, że łatwo dopasować kadencję do zmiennych oporów wywołanych przez wiatr czy wzniesienia. Kompaktowa korba ma jednak ograniczenia i na szybkim zjeździe może brakować przełożeń, ale dostatecznie wytrenowany kolarz na podjazdach nie będzie marudził. Chcąc powalczyć o „kreskę”, można poczuć dość miękką ramę i wycieki watów. Z drugiej strony, specyficzny kształt tylnego trójkąta i brak bezpośredniego połączenia pomiędzy tylną osią a węzłem podsiodłowym sprawiają, że Xelius jest bardzo wygodny na nierównościach. Tył pracuje niemal jak resor, więc nawet jeśli zapuścimy się na lekki szuter, to plomby z zębów nam nie wypadną. W górzystym terenie rower spisuje się świetnie, pod warunkiem że pokonamy trochę zbyt wysoką masę. Zmniejsza ona dynamikę roweru, ale dzięki sportowej geometrii rower jest efektywny i łatwo osiągnąć wysoką prędkość na podjazdach. Podsiodłówka ma standardową wartość kąta, więc nie tak łatwo uzyskać wysoką kadencję, ale z drugiej strony rower zachęca do wstawania z siodła i podkręcania tempa. Na zjazdach Xelius wyróżnia się stabilnością i optymalizuje zachowanie przy prędkości ok. 60 km/h. 
Dzięki bardzo nisko usytuowanemu kokpitowi z lekkością przechodzi z jednego łuku w drugi, manewrowanie nim to czysta przyjemność. W wersji z tarczówkami tylny trójkąt jest nieco dłuższy, ale duża wartość kąta główki i rozstaw osi sprawiają, że na ostrych nawrotach można obierać ciasne linie. Trzeba tylko uważać na bardzo przeciętną przyczepność opon.
 

 

  1. Taka konstrukcja nie jest nowością, podobnie wyglądający tył możemy spotkać na przykład w rowerze GT Grade. Najważniejsze jest to, że taka konstrukcja rzeczywiście działa – nie tylko czuć, że tył wybiera większe nierówności, ale również mniejsze wibracje nie przedostają się na plecy. Jednak taka konstrukcja ma wpływ również na boczną sztywność ramy. 
  2. Rama Xelius-a przystosowana jest do osi typu Speedreleace. Półotwarta konstrukcja haków, którą widać na zdjęciach umożliwia szybszą wymianę koła dzięki specjalnym przewężeniom na osi. Pierwszy raz taki system został zastosowany w rowerze Cannondale F-SI dwa lata temu. To znacznie ułatwia montaż u demontaż koła zwłaszcza w warunkach wyścigowych. Niestety producent nie poszedł za ciosem i zastosował klasyczne osie więc aby skorzystać z tego dobrodziejstwa trzeba je dokupić we własnym zakresie. 
  3. Proszę zwrócić uwagę na kształt przedniego widelca. Jego ramiona biegną wyraźnie po łuku, dzięki czemu powietrze swobodnie przepływa pomiędzy kołem a ramionami widelca, powodując mniejsze zawirowania. 

     
Rozmiary: XS, S, M (rozmiar testowany), L, XL, XL, XXL; * podana wartość nie uwzględnia 25 mm podkładek;
** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

 

Rower ma sportową charakterystykę, bardzo nisko usytuowany kokpit 856 mm i niska główka 140 mm znacznie obniżają środek ciężkości, przez co uzyskano też dużą manewrowość. Na długich dystansach łatwo odczuć tak sportowe nastawy. Długość górnej rury nie jest duża, ale zastosowana kierownica ma spory zasięg (110 mm), co wydłuża pozycję. Na podjazdach można to zmienić, trzymając górny chwyt. Długi tylny trójkąt (414 mm) nie ułatwia pokonywania ciasnych nawrotów, jednak krótka baza i wysoka wartość kąta główki poprawiają skrętność. 

 


Ze specyficznej konstrukcji tylnego trójkąta wynika spora wiotkość, zwłaszcza przy małych obciążeniach rama pracuje na boki i odstaje od konkurencji. Na szczęście wraz ze wzrostem obciążenia rama Xelius przybliża się do konkurencji. Patrząc na sztywność kokpitu i widelca, to sytuacja jest odwrotna. Mimo że widelec nie sprawia wr...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy