Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

9 sierpnia 2019

NR 33 (Sierpień 2019)

Triban RC 520

0 21

Wrażenia z jazdy

Rowery szosowe stają są coraz bardziej popularne. Jednak część rowerzystów, którzy dotychczas jeździli na rowerach trekkingowych lub „góralach”, nierzadko boją się kolarzówek. Bo za cienkie opony, zbyt agresywna pozycja, za wąska kierownica. Widzą to producenci i na rynku pojawia się coraz więcej modeli, które wychodzą naprzeciw oczekiwaniom „normalnych” rowerzystów, oferując łagodniejszą geometrię, wygodniejszą pozycję i turystyczną solidność, a wszystko to w przystępnych cenach. Jednym z takich rowerów jest właśnie testowany przez nas Triban. Bez wątpienia jest to szosówka, ale kokpit ma dość wysoko usytuowany, więc pozycja nie jest mocno pochylona, dzięki czemu można na niej komfortowo przemierzać długie dystanse. Wyższa pozycja powoduje, że na krętych zjazdach rower jest nieco ospały i trzeba mocno obniżyć pozycję, aby wykrzesać temperament z tej maszyny. Zastosowanie hamulców tarczowych nie tylko miało na celu poprawę skuteczności działania w każdych warunkach, ale przede wszystkim umożliwiło użycie szerszych opon. Zostało to wykorzystane tylko w pewnym stopniu, ponieważ producent podaje, że zmieszczą się takie o szerokości nawet 36 mm, a założono gumy 28 mm. Ich jakość jest dość przeciętna – mają grubą warstwę gumy ze wszystkich stron, co mocno ogranicza ich elastyczność, i bardzo słabo pochłaniają drgania. A przy tym rozmiarze dobra opona może zdziałać cuda. Naszym zdaniem, do tego roweru idealnym rozwiązaniem byłyby dobre opony w rozmiarze 32 mm. Rama również nie pomaga w pochłanianiu drgań, przez co jazda po dziurawych drogach, nie mówiąc już o szutrach, daje się we znaki. Triban jest jednak bardzo solidny i świetnie nadaje się do turystyki, bo można nim śmiało także zjechać z asfaltu. Nie boi się gór, ma duży zakres przełożeń, więc nawet strome podjazdy przejeżdża bez problemu. Hybrydowe hamulce działają lekko i mimo że ich moc odbiega od wersji hydraulicznej, to można na nich polegać w każdych warunkach. 
 

  1. Mocowanie pod bagażniki i błotniki, zarówno z przodu, jak i z tyłu, to nie jest wyjątek, ale w tym rowerze przydadzą się bez wątpienia. To idealna maszyna wyprawowa i przyznam, że bez takiego wyposażenia wygląda jakoś mało przekonująco.
  2. Hybrydowe hamulce tarczowe nie są bardzo popularne w seryjnych konstrukcjach. Zazwyczaj stosowane są wersje mechaniczne lub – w droższych modelach – hydrauliczne. Ale w tym wypadku największym kosztem są klamkomanetki. Zastosowane zaciski TRP działają wystarczająco dobrze i mają modulację, którą łatwo wyczuć. ...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy