Dołącz do czytelników
Brak wyników

Felieton

14 czerwca 2021

NR 50 (Czerwiec 2021)

Co tak naprawdę Cię ogranicza?

0 107

Szykował się burzowy weekend: słońce łasiło się do świata, połyskując jaskrawo spomiędzy chmur, a potem nagle przywdziewało siny kapelusz i z nieba spadał na ziemię rzęsisty lodowaty deszcz. Chwilę później słońce, trzepocząc prawie oszronionymi rzęsami, znów próbowało zdobyć zaufanie mieszkańców tego zakątka planety. Sprawdziłam Windy, prześledziłam meteo.pl – w środę oglądałam stan klocków i obręczy w szosie, w czwartek jeszcze zastanawiałam się nad zrobieniem tego na gravelu z porządnymi hamulcami, w piątek już wiedziałam, że to nie ma sensu. 150 kilometrów beskidzkich szos, aparat i deszcz to wyjątkowo niefortunny zestaw rekwizytów do tego przedstawienia. Odłożyłam sobie start w Rajdach dla Frajdy w Szczyrku na milsze okoliczności. Reportaż można zrobić w adidasach i dżinsach!
Rankiem w sobotę przechadzaliśmy się między uczestnikami, zagadywaliśmy, zaglądaliśmy organizatorom przez ramię, odprowadziliśmy tęsknym wzrokiem zawodników startujących na najdłuższym dystansie, obserwowaliśmy młodych skoczków latających na igielitowej szczyrkowskiej skoczni i wtedy go zauważyliśmy. Bartek kręcił się koło samochodu, jego rower stał oparty o płot, za chwilę na jego kierownicy miał zawisnąć numer startowy. Zwykła przedstartowa krzątanina: coś leci do bagażnika, coś z niego ląduje w rowerze, coś na grzbiecie. Do startu jeszcze daleko, więc ruchy są spokojne, na stopach wciąż jeszcze zwykłe sportowe buty… ehm, na stopie! Druga stopa Bartka, jak stopa Terminatora, przechodzi w stalową błyszczącą kolumnę, która pod kolanem przechodzi w naturalnej grubości nogę z epoksydu i...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy