Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

14 czerwca 2021

NR 50 (Czerwiec 2021)

FOCUS Thron 6.8

0 208

Wrażenia z jazdy

Długi, o niskim, niczym motocykl do trialu, przekroku. Kierownica porusza się lekko i inicjacja skrętu jest dość łatwa, choć jego pogłębienie, zwłaszcza przy większej prędkości, wymaga zdecydowania, najlepiej popartego porządnym dociśnięciem roweru. Dzięki temu Thronem łatwo manewrować podczas normalnej jazdy, ale równocześnie wybaczy on niejeden błąd kierującego, na przykład po nieudanym lądowaniu lub wjechaniu ze zbyt dużą prędkością w rock garden. Rower, mimo „nadwagi”, jest skoczny i chętny do wygłupów. Więcej, on wręcz zachęca do wybijania się z byle korzenia lub garbu. Na stolikach łatwo go kontrolować i dopasować do nachylenia lądowania. Doceniamy dobór opon – przednia bardzo dobrze trzyma w zakrętach, a tylna niewiele jej ustępuje w tym zakresie, redukując równocześnie opory toczenia. Widelec i damper to nie najwyższa półka i daje się to odczuć po wjechaniu w wymagający teren, jednak nie w sposób dyskwalifikujący użycie roweru na trudnych sekcjach. Przedni amortyzator jest w miarę czuły w pierwszej fazie ugięcia, zapewniając komfort. Później ugina się chętnie, na szczęście pod koniec skoku wyraźnie twardnieje, zapobiegając dobiciom. Większe skoki wymagają jednak rezygnacji z komfortu i porządnego zwiększenia ciśnienia. Zgodnie z deklaracjami producenta, amortyzacja tylnego koła została zaprojektowana tak, aby zapewnić optymalną progresję. Przy zastosowaniu ciśnienia odpowiedniego do jazdy po szlakach (SAG 25–30%) tylne koło klei się do podłoża, a zawieszenie jest bardzo czułe i zapewnia doskonałą trakcję. Niestety, kilka naturalnych hopek i progów pokonanych na większej prędkości szybko doprowadziło do wykorzystania całości skoku. Biorąc pod uwagę charakter roweru i jego skłonność do wygłupów, większa progresja pod koniec skoku byłaby mile widziana.
 

POLECAMY

1. Umiejscowienie i zamocowanie amortyzatora obniża przekrok i zostawia miejsce na montaż bidonu i dodatkowej torebki na narzędzia i drobiazgi.
2. Otwory do mocowania bagażnika lub pełnego błotnika w trailowym fullu? A właściwie dlaczego nie?
3. Mostek pozwala na maksymalne ukrycie linek przerzutki, sztycy i przewodu tylnego hamulca.

 

4. Z tej perspektywy dobrze widać, jakie duże przekroje mają rury w okolicy główki ramy.


Największą niespodzianką było zachowanie Throna na podjazdach. Na strome szutry lub asfalty warto mieć dobrą playlistę i zacisnąć zęby – lekko nie będzie, ale to nie była niespodzianka. Pierwsze trudne, techniczne sekcje na podjazdach rozpoczynaliśmy bez wiary, że ciężki Thron dowiezie nas do ich szczytu. Okazuje się jednak, że rower, po pierwsze: znakomicie się prowadzi, jadąc dokładnie tam, gdzie chce kierujący i pozwalając bez problemu utrzymać równowagę nawet po chwilowym uślizgu opony napędowej; a po drugie: zapewnia niesamowitą trakcję tylnego koła na luźnych kamieniach, korzeniach i śliskich sekcjach. Miłe, bo umiejętność oraz zamiłowanie do pokonywania trudnych technicznie podjazdów nie u wszystkich została zabita przez wyprofilowane agrafki sztucznych ścieżek.
 

Rozmiary: S, M, L (rozmiar testowany), XL; * podana wartość nie uwzględnia 25 mm podkładek;
** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

 

Nowoczesna trailowa geometria. Nisko położony suport, spory zasięg ramy, długa górna rura. Kąty nie są zbyt radykalne, ale dzięki nim Thron jest przewidywalny, nie wymaga nienagannej techniki i wybacza sporo błędów.

 


Sztywność kokpitu jest na bardzo dobrym poziomie – potężna główka ramy i masywny mostek robią swoje. Gdy dodamy do tego dobry wynik przedniego koła, wyniki z laboratorium pokryją się z wrażeniami z jazdy – sterowanie jest precyzyjne nawet na podłużnych koleinach czy przy lądowaniu na bandach. Pomiary tylnego koła dały wynik bardzo podobny do większości rowerów w tej klasie, a to, że średnia jest wyżej, wynika ze sztywnego jak beton koła w jednym z referencyjnych rowerów, którego wynik miał istotny wpływ na średnią. Sztywność tyłu znacząco przewyższa wyniki osiągnięte przez porównywalne rowery, bez względu na to, jaką siłę przyłożymy. Brawo – w tym aspekcie jest to argument uzasadniający niemałą masę Focusa.
 

Osprzęt

Rama: Aluminium 7005 | Przedni widelec: Rock Shox Recon Gold RL, aluminiowa stożkowa rura sterowa (1980g) | Damper: Rock Shox Deluxe Select | Piasty / Obręcze: Novatec D041SB i D162SB (15x110 i 12x148 mm) / Rodi TRYP25 | Opony: Maxxis Dissector EXO TR 29x2.4WT / Maxxis Rekon 29x2.4” (744/910 g, dętka 164 g) | Korby: Shimano Deore FC-M6120 32 z. (170 mm) | Łożyska suportu: Shimano SM-BB52 | Kaseta: Shimano Deore CS-M6100 (10–51) 12-rz. | Łańcuch: Shimano Deore CN-M6100 | Przerzutka tył: Shimano Deore RD-M6100-SGS | Manetki: Shimano Deore SL-M6100 | Hamulce: Shimano BL-M4100 i BR-MT420, tarcze Shimano SM-RT56 180 mm | Kierownica: Focus 35, 760 mm | Wspornik kierownicy: Focus C.I.S., 50 mm | Łożyska sterów: Acros 1i1/2” | Wspornik siodełka: Kind Shock Rage 170 mm, 31,6 mm | Siodełko: Prologo Proxim 350

Widać, że przystępna cena była pri...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy