Dołącz do czytelników
Brak wyników

Felieton

16 września 2021

NR 53 (Wrzesień 2021)

Gdyby cross-country było deskorolką

0 38

Nie trzeba mnie specjalnie przypalać na rozżarzonych węglach, abym przyznała, że Igrzyska Olimpijskie w Tokio śledziłam jednym okiem. Wydałam 15 złotych na subskrypcję Eurosportu właściwie tylko po to, by obejrzeć zmagania 38 zawodniczek i 38 zawodników na trasie wyścigu cross-country. Nie oszukujmy się, ten wyścig nie oddawał kondycji światowego XCO – zwyczajnie zabrakło na nim całej rzeszy zawodników, którzy liczą się w stawce.

W czasie trwania Igrzysk pozwoliłam jednak oprowadzać się po nich w sposób nie do końca sportowy, nie do końca związany z wynikami, czasami i rywalizacją. Codziennie, gdy cichł łomot zawodowych spraw, odpalałam YouTube'a i dawałam się wyciągnąć na tokijski spacer przez Krzysztofa Gonciarza, który współpracował wprawdzie z Eurosportem, ale relacjonował Igrzyska w sposób zupełnie odmienny od tego, co oferowały kanały sportowe. Prowadził mnie na puste baseny, hale i stadiony; na nadbrzeża, skąd obserwował zmagania wioślarzy; do wioski olimpijskiej, gdzie ze spoconym czołem i twarzą okrytą maseczką rozmawiał zza płotu ze sportowcami. Jeździłam z nim komunikacją miejską, przemierzałam ulice i parki pustego, jak na olimpijskie warunki, Tokio. Patrzałam, jak je miękkie japońskie kanapki, które wyglądały jak uszyte z pluszu i zazdrościłam mu apetycznych dań spożywanych na mieście. Słuchałam, jak bardzo jest rozczarowany i zmęczony tymi najdziwniejszymi w historii Igrzyskami, podczas których sportowcy zamknięci są w miasteczku olimpijskim niczym gladiatorzy w podziemiach Koloseum.

POLECAMY

Gonciarz jarał się deskorolką! Tak, deskorolką! Tym sportem dla surferów w spoczynku, dla dzieciaków, którym nie chce się wracać do domu, bo poza nim mają fajniej. Miejsce zmagań deskorolkarzy wyglądało tak, jakby w 2021 roku COVID-19 nie istniał i jakby w Igrzyskach nie chodziło o medale – „klimat picia browara spod stołu”. Amelia Br...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy