Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

18 lutego 2022

NR 56 (Styczeń 2022)

KROSS Esker 7.0

0 776

 

Wrażenia z jazdy

Zajęcie pozycji jest łatwe, a ona sama dość przyjemna dla przygotowanych, ale w chwycie za łapy siodło jest dość daleko, więc jeździec jest mocno wyciągnięty. Jest to wygodne na szosie i szutrach zwłaszcza pod wiatr, jednak na stromych zjazdach trzeba mocno zaufać zaproponowanemu ułożeniu środka ciężkości i przyczepności przedniego koła. Pierwsze jest na styk, drugiego nie brakuje.

POLECAMY

 

Geometria sprzyja zwaleniu odpowiedzialności za wyciąganie z tarapatów na rower, bo Esker nie zapewnia prowadzącemu zbyt dużego poczucia sprawczości. Ale jedzie dobrze, jest arcystabilny, więc w sumie nie warto się z nim szarpać. W gwałtownych skrętach wykazuje podsterowność i nie lubi świrowania, tylko rzetelną kolarską robotę. Nawierzchnia nie ma znaczenia, dlatego przejście z zakrętu w zakręt, na ciasnych asfaltach wymaga tak samo dużo pracy ciałem, jak na ścieżkach MTB.

 

Trzeba powiedzieć, że wytrzymałość terenowa Eskera jest na wysokim poziomie, jednak nie promuje on bardzo szybkiej jazdy na ścieżkach MTB. Pedałowanie w średnich zakresach kadencji jest bardzo skuteczne, a rama sprawia wrażenia sztywnej trampoliny. Nieco trudniej jest utrzymać rytm szybszy niż 80–90 obr/min. Także młócenie z wolnym obrotem nie jest na tym rowerze naturalne.

 


Opony przy ciśnieniu 3 barów i większym są wydajne na szosie. W trudniejszym terenie poniżej 2,5 barów są skuteczne, przyczepne i nośne. Współgra to ze sprężystością ramy, tworząc aurę sportowej wygody bez poczucia rozlazłego kapcia. Szkoda tylko, że kierownica jest taka twarda, a owijka FI’Zi:K niedostatecznie izoluje wibracje wysokich częstotliwości, bywa to bolesne na brukach i przy niespodziewanych korzeniach.

 


Optimum Esker pokazuje swoje możliwości na szutrowych drogach i widać jak dobrze jego konstruktorzy dopasowali ten rower do potrzeb mazowiecko–pojezierskich tras. Na podgórzu też się sprawdzi, ponieważ dobór przełożeń pozwala na śmiałe ataki, ale choć okazjonalne wykorzystywanie ścieżek górskich jest możliwe, to więcej, dalej i szybciej można osiągnąć na szutrówkach. Bitumiczne nawierzchnie na Eskerze nie robią wrażenia, utrzymując stały rytm w koleżeńskim gronie szosowców, można przeżyć całkiem ciekawe wycieczki. Ale jeśli chłopaki zechcą Cię zgubić, zrobią to na pierwszej hopeczce.
 

 

1. Rama jest ładnie kształtowana, ale zarazem utylitarna i nie epatuje zaskakującymi rozwiązaniami. Lakier skupia wzrok i cieszy niebanalnym urokiem, zarezerwowanym dotychczas dla rowerów premium.
2. Niesymetryczny przebieg rurek łańcuchowych pozwala cieszyć się sporą odpornością na zapychanie się bieżnika błotem. Miejsca jest na tyle dużo, żeby, nawet z dość szerokimi seryjnymi oponami, pokusić się o założenie porządnych, pełnych błotników na prętach, 
są po temu odpowiednie otwory montażowe. Brawka.
3. Siodełko wygląda jak narzędzie tortur, ale nie możemy nachwalić się go za wygodę, świetnie dobraną twardość i kształt, który pozwala zmieniać pozycję i cały czas cieszyć się brakiem drętwień.

 

Rozmiary: S, M, L (rozmiar testowany), XL; * mostek na -/+, podana wartość nie uwzględnia 20 mm podkładek;
** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

 

 

Kross Esker zbudowany jest na klasycznych zasadach szutrowania. Wykorzystuje kąty znane w MTB XC z początku wieku, bo idealnie pasują do jazdy w niewymagającym terenie i sprzyjają szybkości. Zasięg (reach) jest jak we wzorcu z Sevres, ale trzeba pamiętać, że współczesne gravelówki bywają dłuższe. My założenia Krossa cenimy bardziej. Jego projektanci zdecydowali się też na stosunkowo długi tył bez rozszerzania osi kół i takie rozwiązanie daje tę megastabilność potrzebną w szóstej godzinie jazdy. Tylko przez pierwszy kwadrans można na nią narzekać.

 

 

 

 


Odporność na pracę napędu, jaką proponuje rama Eskera, jest na bardzo wysokim poziomie, począwszy od delikatnych, po najmocniejsze impulsy, a wyniki laboratoryjne potwierdzają testerzy. Przy tym Esker pozostaje dostatecznie sprężysty, co wpływa na „sportowy” komfort jazdy. Esker jest też spoisty z przodu, choć ta cecha jest zawoalowana przez szerokość, a w zasadzie wąskość kierownic konkurentów. Mimo to nawet duzi użytkownicy nie będą mogli narzekać. Obciążenie Eskera sakwami również nie zdestabilizuje go na zjazdach. To wraz z niezwykłą sztywnością kół skłania nas do rekomendacji tego Eskera 7.0 dużym użytkownikom.
 

 

Osprzęt

Rama: carbon T784

Przedni widelec: carbon

Piasty / Obręcze: Shimano RS470 (12x100 i 12x142 mm) / DT Swiss G540

Opony: Schwalbe G-One Allround Performance 700x40C (438 g, dętka 217 g)

Korby: Shimano GRX FC-RX600 40 z. (175 mm)

Łożyska suportu: Shimano BB-RS500

Kaseta: Shimano SLX CS-M7000 (11–42) 11-rz.

Łańcuch: Shimano CN-HG601

Przerzutka tył: Shimano GRX RD-RX812-GS

Manetki: Shimano GRX ST-RX600

Hamulce: Shimano GRX RX400, tarcze Shimano SM-RT30 160 mm

Kierownica: Kross, szerokość: 430/510 mm, zasięg: 105 mm, głębokość: 130 mm

Wspornik kierownicy: Kross, 100 mm

Łożyska sterów: FSA No.42ACB 1i1/8”

Wspornik siodełka: Kross, 27,2x390 mm

Siodełko: Fi’zi:k Terra Argo

 

Napęd GRX to handlowy pewniak, zmiksowano go z górską kasetą o właściwym zakresie i pojedynczym wieńcem na przedzie. Fajnie sprawdza się w samotnej jeździe, zwłaszcza jeśli Esker będzie wykorzystywany w jeździe szutrowej i niezobowiązującemu szosowaniu. Przy ambitniejszych działaniach szosowych, na szybkich przełożeniach, zmiana biegu rodzi znaczny skok w tempie obrotu. To przeszkadza w peletonie i pod wiatr. Dławi też szosową dynamikę i chęć do szybkich zrywów. Z tym garniturem przełożeń Esker 7.0 nie zastąpi szosowego endurensa ani przeprawówki do Mongolii.

 


Kierownica przenosi wibracje i mimo pieczołowitości monterów nie udało się tego skompensować owijką. Dodatkowo flara uwypukla gniazdo śrub łapy wystające centralnie pod kłębem dłon...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy