Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

2 sierpnia 2022

NR 61 (Lipiec 2022)

Oxfeld TR-5

0 280

"Miejski trekking"

Wrażenia z jazdy

Rower przywołał we mnie szereg pozytywnych wspomnień. Trekking był moim pierwszym nowoczesnym rowerem. Pamiętam, że był czarny i wyposażony w 24-biegowego LX-a, co w drugiej połowie lat 90. XX w. było niezłym wypasem. Krótko dane było mi się nim cieszyć, bo szybko mi go ukradli, jednak wystarczyło, aby w pełni docenić zalety tego typu roweru i następnego też kupiłem trekkinga, chociaż w tamtym czasie moda na „górale” osiągała swoje apogeum. Tego drugiego pamiętam już lepiej, szwajcarski Arrow na STX był ze mną znacznie dłużej (ukradli go dopiero koledze, któremu go odsprzedałem). Służył, jak to rower w latach 90. XX w., zarówno na dojazdy do pracy, jak i weekendowe wycieczki, także w góry. By poprawić jakość jazdy w terenie, doposażyłem go w terenowe opony (o ile dobrze pamiętam 38C, bo z szerszymi w tamtym czasie było słabo) oraz przedni amortyzator RST 801 o skoku 40 mm, w tamtym okresie rzadkość w tego typu rowerach. Tak zmodernizowanym eksplorowałem szlaki Beskidu 

Geometria
 

Geometria rowerów trekkingowych wykształciła się już dawno temu i w ciągu ostatnich dwóch–trzech dekad chyba jako jedyna w branży praktycznie nie uległa żadnym istotnym modyfikacjom. Po co zmieniać coś, co się sprawdza? Jej istotą zawsze były dwa cele: pozycja wygodna dla każdego użytkownika oraz łatwe prowadzenie roweru w jeździe po asfalcie, a także w łatwym terenie. Stąd spory rozstaw kół i długi tylny widelec nadający rowerowi stabilności. Dopełnieniem powinny być łagodne kąty ramy, ale w tym aspekcie geo Oxfeld trochę odbiega od kanonu, a kąt główki jest bardziej szybkoskrętny niż uznawane za branżowy standard 70–71°.

  1.     Błotniki SKS z tworzywa
  2.     Aluminiowy bagażnik (max. nośność 25 kg)
  3.     Regulowany podnóżek
  4.     Przednia lampa Axa Echo 15
  5.     Tylna lampka Axa Blueline Steady
  6.     Przednia piasta z dynamem Shimano Nexus DH-C3000-3N
  7.     Plastikowa osłona łańcucha
  8.     Pompka SKS Rookie
  9.     Regulowany mostek
  10.     Amortyzowana sztyca

Osprzęt

Rama: aluminiowa | Przedni widelec: SR Suntour CR-7V | Piasty / Obręcze: Shimano Nexus DH-C3000-3N i FH-TX500 (QR100 i QR135 mm) / Oxfeld | Opony: Impac Tourpac 700x40C | Korby: Shimano FC-TY501 48/38/28 z. (170 mm) | Łożyska suportu: na kwadrat | Kaseta: Shimano CS_HG31-8 (11–32) 8-rz. | Łańcuch: KMC Z8 | Przerzutka przód: Shimano FD-TY710 | Przerzutka tył: Shimano Acera RD-M360 | Manetki: Shimano ST-EF500 | Hamulce: Shimano BR-T400 | Kierownica: aluminiowa typu "jaskółka", 600 mm | Wspornik kierownicy: UNO Advanced Project, 80 mm | Łożyska sterów: 1i1/8” | Wspornik siodełka: Post Moderne Glide, 27,2x350 mm | Siodełko: Selle Royal FreeWay

Rower ma wszystko, czego potrzeba do jazdy miejsko-rekreacyjnej. Widać, że nie jest to przypadkowy zestaw, tylko przemyślana koncepcja, a komponenty nie tylko są rozsądnie dobrane, ale też markowe i dobrej jakości. Jedynie w doborze kierownicy, chwytów, siodła i opon mam wrażenie, że menedżer nie mógł się zdecydować, które zastosowanie roweru, miejskie czy turystyczne, powinno wziąć górę. Kierownica typu jaskółka, mięciutkie wyszywane chwyty kierownicy i bardzo, bardzo szerokie i miękkie siodło to komponenty dające dużo komfortu na dystansach miejskich. Przy planowaniu dłuższych wycieczek, szczególnie uwzględniających także jazdę poza asfaltem, drogami polnymi czy leśnymi, wolałbym kierownicę prostą lub lekko giętą, bo zapewnia pewniejsze prowadzenie, a chwyty kierownicy z materiału dają pewniejszy chwyt także mokrą lub spoconą dłonią. Siodło to kwestia bardzo indywidualna, ale powinno być dobrane do szerokości miednicy, a 210 mm to diabelnie dużo i mało kto aż tak szerokiego potrzebuje. Przesadna miękkość też nie jest korzystna przy dłuższej jeździe, bo kości kulszowe, zamiast się opierać na powierzchni, zapadają się, co powoduje ucisk na tkanki miękkie. Blokowana jest też możliwość jakiejkolwiek wentylacji. Moim zdaniem bardziej uniwersalny model byłby lepszy. Za to opony mają dość wyraźny bieżnik, który może być przydatny tylko po zjeździe z asfaltu, w jeździe miejskiej lepiej sprawdziłby się model z gładkim lub z niewielkim drobnoziarnistym bieżnikiem, który lżej toczyłby się po asfalcie, zapewniając także lepszą przyczepność na mokrej nawierzchni.

Wyspowego, „Jordanowskiego” i Śląskiego i dopiero po dwóch latach intensywnej jazdy po górach przyszedł czas na zmianę i pierwszy rower MTB (co też zbiegło się z początkiem pracy w „bB”, przypadek?). Niemniej do dzisiaj pozostał mi sentyment do tej kategorii rowerów i pełne zrozumienie, dlaczego od lat cieszą się niesłabnącą, dużą popularnością. Oxfeld TR-5 jest, w dobrym tego słowa znaczeniu, klasycznym przedstawicielem gatunku, a do tego z półki budżetowej, więc dostępny dla każdego. Rower oferuje duży komfort jazdy, na który składa się szereg elementów. Swobodna pozycja, niewymagająca nadmiernego zginania pleców, a do tego ze sporym zakresem modyfikacji, dzięki regulacjom mostka. Przedni amortyzator, który ma zaledwie 40 mm ugięcia, ale dzielnie i skutecznie potrafi złagodzić skutki najazdu na krawężnik czy niespodziewanego wpadnięcia w dziurę. Dobrze współdziała z nim amortyzowany wspornik siodła, który również całkiem sprawnie pochłania nieprzyjemne dla pleców uderzenia, a przy tym pozbawiony jest naczelnej wady tego typu rozwiązań, czyli luzu osiowego (przynajmniej jak na razie). Drobne drgania i wibracje pochłaniają bardzo miękkie chwyty kierownicy o...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy