Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

30 kwietnia 2019

NR 26 (Listopad 2018)

Specialized Venge Pro

0 140

 

  1. Estetyka kokpitu stoi na bardzo wysokim poziomie, ponieważ całe okablowanie poprowadzono wewnątrz ramy przez środek podkładek, a przy kierownicy osłaniają je widoczne z boków mostka maskownice, zastosowano również świetne materiały. Tylko dekiel sterów mógłby być bardziej subtelny.   W niedługiej przyszłości wszystkie rowery będą miały hamulce tarczowe i nie ma powodu się przed tym bronić – są po prostu lepsze. W tym wypadku zastosowano tarcze 160 mm z przodu i 140 mm z tyłu. To dobre połączenie, kilkakrotnie testowałem rowery z mniejszymi tarczami z przodu i moc była wyraźnie gorsza.
  2. Sterownik DI2 umieszczono w niestandardowym miejscu, z tyłu sztycy, tuż poniżej jarzma. W tym miejscu nie rzuca się w oczy i jednocześnie jest łatwo dostępny.

 

Wrażenia z jazdy

Niebywale lekki, a przy tym bardzo uniwersalny.

 

Wizualnie nowy Venge ma bardziej klasyczne kształty – zrezygnowano z kontrowersyjnego kokpitu, rama również jest smuklejsza. Ale show kradną dodatki: owijka, siodło i logotypy na ramie, gdyż w zależności od kąta padania światła ich barwa zmienia się od szarości, przez odcienie ciemnej zieleni i niebieskiego, aż do błyszczącego fioletu. Całość wygląda bardzo stylowo i ekskluzywnie. Już pierwsze kilometry pokazały, że nowy model nie jest typową maszyną aero dla cyborgów. Konstruktorzy zachowali umiar przy projektowaniu geometrii, dzięki czemu nawet mniej gibki zawodnik będzie mógł ścigać się na tym rowerze bez dyskomfortu. Oczywiście pozycja jest niska, ale można ją regulować za pomocą podkładek. W płaskim terenie rower jest superszybki i bardzo efektywny. Jego dużą zaletą są doskonałe koła, zapewniające znaczną przewagę podczas jazdy pod wiatr. Średnie prędkości uzyskiwane na tej maszynie są bardzo wysokie. Zastosowane stopniowanie napędu jest dość rzadko spotykane w tego typu rowerach. Półkompaktowe zębatki korby to świetny wybór, są najbardziej uniwersalne i umożliwiają uzyskiwanie wysokich prędkości na zjazdach. Jednak kaseta 11/30 z. ma spore różnice w liczbie zębów między trzema największymi trybami. Podczas intensywnej jazdy zmiana przełożenia powoduje utratę rytmu. Różnica jest jednak zauważalna wyłącznie na lekkich podjazdach i podczas walki z silnym wiatrem. Rower testowałem również w Dolomitach i na początku wydawało mi się, że nie jest to najlepszy wybór na tak wysokie góry. Venge zaskoczył mnie jednak swoją uniwersalnością. Przede wszystkim niebywała lekkość wzmaga dynamikę. Koła, mimo wysokiego profilu, są również bardzo lekkie, co dodatkowo poprawia odczucia. Wysoka sztywność ramy powoduje, że każde naciśnięcie na pedał powoduje odjazd roweru. Co ciekawe, niezbyt wyciągnięta pozycja sprawia, że rower zachęca do wstawania z siodła i podkręcania tempa. Venge Pro zaskoczył mnie również na zjazdach. Jest niezwykle zwinny, dzięki czemu kręte i wąskie drogi z alpejskich przełęczy pokonywał bardzo płynnie i szybko. Z wielką ochotą kładzie się w ostrych nawrotach, a dzięki świetnym oponom zakręty możemy pokonywać bezpiecznie przy dużej prędkości. Podczas testów w wysokich górach upewniłem się, że hamulce tarczowe w rowerze szosowym to jedyny słuszny wybór i po prostu nie ma alternatywy. Po pierwsze, w warunkach wyścigowych pozwalają znacznie opóźnić hamowanie, a mimo to bezpiecznie wejść w zakręt. Po drugie, różnica w mocy hamowania, zwłaszcza podczas deszczu, jest ogromna. W kwestii komfortu jedyną ulgą dla kręgosłupa są szerokie opony, dzięki którym jazda po dziurawej nawierzchni jest znośna. Jednak wysokie stożki i płaskie przekroje ramy sprawiają, że wibracje przenoszą się na jadącego.

Geometria

 

Często mam problem z dopasowaniem się do rowerów aero, ponieważ są długie i sprawiają kłopot z utrzymaniem niskiej pozycji przez dłuższy czas. Specialized ma odpowiednio dobrany zasięg: 405 mm przy rozmiarze 56 to nie jest dużo. W rowerach aero nieco mylący jest parametr górnej rury, który mierzony jest w poziomie od osi główki do osi sztycy. Nasz wynik różni się od podanego w katalogu o 19 mm ze względu na metodę pomiaru, dlatego w takich rowerach zdecydowanie lepiej posługiwać się reachem. Dzięki temu, że jest on niezbyt duży, można dość komfortowo ścigać się na długich dystansach. Zawodowcy zapewne stosują dłuższe mostki dzięki czemu zwiększa się stabilność przy wysokich prędkościach na zjazdach. Wysoką zwinność roweru amplifikuje krótki tył oraz odpowiednio dobrany kąt główki.

Sztywności

 

Rama jest niebywale sztywna. W teście oceniającym napędzanie nie tylko uzyskała najlepszy wynik wśród rowerów porównywalnych, ale także ze wszystkich szosówek badanych w naszym labie. Dzięki temu każdy wat idzie w napędzanie roweru. Jednak parametr sterowania jest słabszy od konkurencji. Powodem może być to, że Giant ma znacznie cięższy widelec z aluminiową rurą sterową, z kolei Fuji testowaliśmy w małym rozmiarze z dociętą sterówką, co ma znaczenie przy pomiarze. Koła plasują się nieznacznie poniżej średniej. Przednie jest nieco mniej sztywne, chociaż podczas jazdy jest to niewyczuwalne. Tył jest powyżej średniej, co jeszcze bardziej poprawia sprawność napędzania.

Wykresy powstały na podstawie danych uzyskanych w laboratorium „bikeBoard”. W pomiarze precyzji sterowania, im mniejsza wartość kąta skręcenia wyrażona w stopniach, tym większa sztywność układu kierowania/precyzja sterowania. W badaniu efektywności napędzania im wyżej na wykresie przebiega krzywa, tym lepiej, gdyż oznacza wyższą sztywność ramy, czyli efektywniejsze napędzanie. Dane sztywności ramy testowanego roweru porównujemy do dwóch wybranych rowerów podobnej klasy wymienionych w opisie wykresów. Sztywność kół oraz masy porównujemy do uśrednionych danych rowerów odpowiadających klasą testowanemu. Różnice wyrażamy w procentach, im większe są zielone słupki, tym lżejszy/sztywniejszy jest testowany rower lub koła. Więcej o tym, jak testujemy, znajdziecie na www.testy.bikeboard.pl/artykuly,szukaj,jak-testujemy

OSPRZĘT

Rama: carbon FAC...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy