Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rower 2020

15 września 2020

NR 43 (Wrzesień 2020)

Wilier Triestina Jena Hybrid

244

Wrażenia z jazdy

Wygodna, zrelaksowana pozycja to pierwsze odczucia, jakie ma się po zajęciu miejsca za kokpitem. Jest to zasługa zarówno proporcji ramy, jak i dużego zakres regulacji wysokości kokpitu. 50 mm, jakie łącznie można uzyskać z przestawienia podkładek oraz mostka - to wszystko daje duże pole dopasowania. Szerokie opony i otwarta pozycja nie predestynują Jeny do jazdy na czas, ale mimo to nadspodziewanie dobrze radzi sobie na asfalcie. Opony dzięki ciągowi małych klocków na szczycie bieżnika mają niewielkie opory toczenia, przez co rower zaskakująco łatwo się rozpędza, a przechodząc na dolny chwyt, można całkiem efektywnie utrzymywać średnią powyżej 30 km/h.

POLECAMY

System wspomagania Mahle wyłącza się prawie niewyczuwalnie i często dopiero na podstawie prędkości orientujemy się, że już jedziemy bez asysty. 

Z trzech trybów wspomagania już na pierwszym oferuje do 40% mocy maksymalnej (300 W). Dodatkowa moc na poziomie 120 W to dla przeciętnego użytkownika praktycznie drugie tyle, ile sam generuje. W połączeniu z kasetą, która ma zdecydowanie górski zakres, daje to bardzo duży potencjał podjazdowy - i na asfalcie oraz innych utwardzonych drogach w zasadzie nie ma potrzeby uciekania się do większej pomocy z silnika. Ale Jena została stworzona, aby jak najsprawniej poruszać się poza asfaltem i to zarówno po piaszczystych leśnych drogach, jak i krętych ścieżkach. Silnik Mahle nie dysponuje tak dużą mocą i momentem obrotowym jak silnik centralne. Sam nie „wciągnie” nas pod strome wzniesienie, nawet na najmocniejszym trybie konieczne jest spore zaangażowanie rowerzysty i umiejętne korzystanie z mocnych przełożeń, jakie oferuje napęd. Zaletą systemu jest szybka reakcja na ruch korbą, w zasadzie natychmiastowa przy załączaniu wspomagania i bardzo niewielkie opóźnienie w jego odcięciu. Ułatwia to sprawne manewrowanie na trudnych odcinkach, na których na minimalnej prędkości trzeba pokonywać ciasne nawroty i przeszkody. Przy pokonywaniu stromych ścianek trzeba zdecydowanie dociążać przednie koło, aby utrzymać je przy gruncie i nie stracić kierunku jazdy. Ograniczeniem w swobodzie jazdy w terenie są opony, których niewielki bieżnik dobrze sprawdza się na twardym, suchym podłożu, ale szybko zaczyna się gubić na wilgotnej ziemi, nie mówiąc o błocie. Aby poprawić trakcję, a także amortyzację, zdecydowanie warto zalać koła mlekiem, aby móc bezpiecznie jeździć na niskim ciśnieniu. 

 Pomiędzy kasetą z trybem 42 z. a tarczą hamulcową silnik „ginie”, a odgłos pracy jest bardzo mało słyszalny.
Akumulator ukryty jest w dolnej rurze o zupełnie normalnej wielkości przekroju, a dyskretny przycisk sterowania wtapia się w kokpit.
Kolega, wieloletni rowerzysta nie śledzący jednak na bieżąco nowinek technicznych, dopiero po dłuższym czasie wspólnej
jazdy zorientował się, że jadę na e-rowerze.
 Flara kierownicy Ritchey wynosi 12°, czyli optymalnie, aby zachować zdrową równowagę między jazdą terenową a asfaltową.
Chwyt w środkowej części jest podniesiony o 15 mm oraz spłaszczony, co pozwala wyprostować sylwetkę
oraz wygodnie oprzeć dłonie na szerszej powierzchni. Manetki GRX600 w porównaniu do swoich szosowych
protoplastów mają trochę zwiększoną szerokość oraz zmieniony profil. Zmiany pozornie niewielkie, a jednak sprawiają,
że znacznie łatwiej i pewniej operuje się hamulcami podczas jazdy w terenie, a matowy lakier, jakim pokryte są dźwignie, dodatkowo sprawia,
że spocone palce nie ześlizgują się na wybojach.
Jena profesjonalnie przygotowana jest do turystyki. Na każdej goleni przedniego widelca znajdują się otwory
umożliwiające przykręcenie wyposażenia turystycznego – bagażnika lub toreb.
Również w tylnym trójkącie ramy umieszczone są otwory pozwalające zamocować bagażnik.

 

Geometria

25 650 zł | Wertykal, www.wertykal.com 

Rozmiary: S, M (rozmiar testowany), L, XL; * mostek na -/+, podana wartość nie uwzględnia 35 mm podkładek;
** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

Silnik w piaście tylnego koła daje Wilierowi benefity w postaci krótkiego, tylnego trójkąta i niewielkiego rozstawu osi, co sprzyja łatwości manewrowania w terenie. Wartości kąta główki oraz ciągu widelca odpowiadają za to, że rower żywo reaguje na impulsy z kierownicy. Mimo to na asfalcie i szutrach nie jest trudny w sterowaniu, nawet dość szybko ośmiela do dynamiczniejszego stylu jazdy. Jednak w trudnym terenie, gdy ścieżka wije się wśród korzeni i kamieni, trzeba pokonywać progi i dziury, to rower wymaga już zdecydowanie większej wprawy i obycia. Trzeba też pamiętać, że oś suportu jest nisko, w zasadzie niewiele wyżej niż w szosówce i łatwo zahaczyć korbą o przeszkodę. 

MASY

Jena to dopiero drugi gravel ze wspomaganiem, jaki mamy w naszych testach. Prezentowany w magazynie „Rowery elektryczne” #2/2020 Giant Revolt miał aluminiową ramę i centralny silnik, dlatego jego masa była znacząco wyższa, prawie 19 kg. A hybrydowa Jena wypada znakomicie również na tl...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy