Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

29 kwietnia 2019

NR 27 (Styczeń 2019)

Canyon Neuron – nowa odsłona

0 158

Kiedyś nazywano to kolarstwem górskim i większość ludzi nie miała problemu z rozpoznaniem właściwego typu, później jednak wszystko się skomplikowało – powiedział Michael Staab, główny projektant Neurona. Ale nostalgia za dawnymi czasami nie była najważniejszym powodem, dla którego powstał nowy Neuron.

Rodowód tego roweru sięga prehistorii – już w 2002 r. pojawił się jego protoplasta, taki Homo habilis w kolekcji Canyona, tylko że wówczas nazywał się Nerve. Później było kolejne wcielenie z unowocześnionym zawieszeniem i przednim trójkątem z carbonu. Nazwano go Nerve CF i był rewelacją. Niestety, jego pojawienie się było spóźnione, ponieważ wciąż jechał na kołach 26”. Michael Staab powiedział, że w dziale sprzedaży przeszedł fazę „od bohatera” – w 2013 r., „do zera” – w 2014 r., wtedy bowiem sprzedaż roweru na innych kołach niż 29” czy 27,5” stała się właściwie niemożliwa. I choć nikt oprócz „sprzedajnych publicystów” nie werbalizował tego w ten sposób, ludzie wkrótce poznali powód – po prostu na większych kołach jest łatwiej jeździć, a na tej półce cenowej większość użytkowników wymaga wsparcia technologicznego w trudnym terenie.

Michael Staab nienachalnie zaproponował, żeby nowego Neurona nazwać rowerem klasy Gran Turismo, i choć daleki jest od wymyślania nowych kategorii i szufladkowania, to współczesne rowery ścieżkowe coraz bardziej się radykalizują. Są agresywniejsze i przeznaczone do zaspokajania coraz bardziej wyrafinowanych potrzeb znawców i specjalistów. Stary motoryzacyjny termin dotyczył luksusowych samochodów zbudowanych na bazie wyścigówek, w których zawieszenie było wygodne, sprzęgło służyło do wysprzęglania, bagażnik pozwalał jeździć z czymś więcej niż tylko książeczką czekową, a zamiast pilota na komfortowym fotelu obok kierowcy chciała podróżować piękność prosto od fryzjera z Monte Carlo. Michael Staab powiedział: Jest wielkie zapotrzebowanie na rowery wszechstronne, które dobrze podjeżdżają i nie są skoncentrowane wyłącznie na zjazdach i skakaniu.

Założenia

Cała rama jest węglowa. Wahacz jest bardzo asymetryczny, ponieważ, jak powiedział Vinzenz Thoma (inżynier stojący za kolejnymi projektami Canyona od przełomowego Sendera począwszy) umieszczenie napędu po jednej stronie wywołuje diametralnie różne obciążenia ramy. Żeby im sprostać, od strony napędu umieściliśmy dwa łożyska, a po przeciwnej, gdzie są one znacznie mniejsze – jedno. Zależało nam na wydłużeniu okresów między przeglądami i zwiększeniu żywotności. Wszystkie łożyska są schowane albo mają specjalne pokrywki. Rama wyróżnia się prowadzeniem przewodów w kanale pod dolną rurą, zabezpieczonym przykręcaną plastikową osłoną. Ma także ogranicznik skrętu przeciwdziałający uderzeniu kierownicą w górną rurę, nazywany IPU.

Spodziewamy się, że wielu użytkowników Neurona będzie chciało go skonfigurować w sposób przypominający im rower maratoński z bardzo nisko ustawioną kierownicą, wówczas IPU bardzo się przyda – wyjaśnił Vinzenz Thoma. Tylne koło mocowane jest najsprytniejszą osią wkręcaną w branży. Quixle to zwykła oś, ale ze zintegrowaną, składaną dźwignią do dokręcania osi koła. Vinzenz Thoma dodał: My, projektanci Canyona, nie przepadamy za zbyt miękkim zawieszeniem, zwłaszcza w rowerach o mniejszym skoku, dlatego zawieszenie wykorzystuje trzyfazowy wzorzec pracy. W pierwszej fazie precyzyjne ustawienie osi obrotu i dampera zapewnić ma niebywałą czułość i gotowość do pracy. W środkowej części ugięcia, mniej więcej od punktu wyznaczonego przez SAG, nowy Neuron ma zapewnić wsparcie i nie uginać się zbyt łatwo, pozwalając jadącemu dołożyć mocy w pedały i wychodzić z zakrętów z większą prędkością. Jeśli się zapada bardziej, daje poczucie martwoty i braku dynamiki. Pod koniec skoku twardość zawieszenia Neurona ma narastać postępowo, żeby pełnego skoku (130 mm) użyć wyłącznie w wyjątkowych momentach, w których kontrolowana praca wahacza jest rzeczywiście niezbędna. Zakładamy, że taka kinematyka, szczególnie na podjazdach, premiuje nie tylko wyszkolonych użytkowników. Mniej doświadczonym łatwiej pokonać różnego rodzaju progi bez przesadnej pracy ciałem, ponieważ zawieszenie nie zapada się zbyt głęboko. Vinzenz Thoma wspomniał także: Mamy specjalnie dobraną długość damperów dla rozmiarów S i XS, które mają inną charakterystykę pracy. Postanowiliśmy, żeby bez względu na rozmiar i ciężar użytkownika wszystkie rowery dawały podobne odczucia z jazdy. Dlatego dopasowujemy rozmiary koła i walczymy o różną charakterystykę prac zawieszenia, ponieważ mniejsi użytkownicy czy użytkowniczki są także potencjalnie lżejsi. Wreszcie ramy mają różną wielkość profili, żeby sztywność boczna była proporcjonalna dla obciążeń, na jakie naraża je użytkownik o konkretnych gabarytach. Bardzo często zdarza się bowiem tak, że mniejsi i lżejsi użytkownicy pompują damper do minimalnych ciśnień, a wtedy jego tłumienie i zachowanie ulega rozstrojeniu.

Thorsten Lewandowski, globalny szef marketingu, przestrzegł uczestników prezentacji: Często testujecie rowery w określonym rozmiarze i swoje odczucia ekstrapolujecie na pozostałe rozmiary, które niekiedy zachowują się zupełnie inaczej. Dlatego wasi czytelnicy mogą mieć obiekcje co do merytorycznej poprawności wyników, jeśli rowery w różnych rozmiarach zachowują się w inny sposób. W nowym Neuronie jest inaczej, ten rower bez względu na rozmiar zachowuje się adekwatnie do gabarytów użytkownika. A Michael Staab przypomniał także o tym, że drobne kobiety używające rowerów w małych rozmiarach mają często zbyt mocno tłumione dampery i niewiele da się z tym zrobić na poziomie serwisu sklepowego.

 

Geometria

Rower do wszystkiego i dla wszystkich. Specjaliści Canyona mówią, że zależało im na takim ułożeniu rowerzysty, żeby siedział w środku, ponieważ mniej wyszkoleni użytkownicy nie potrafią impulsować i sterować ciałem tak dobrze, jak wymagają tego współczesne rowery sportowe. Na rowerach o radykalnych parametrach geometrycznych użytkownicy walczą i często nie mogą sobie poradzić. Zastosowana w Neuronie geometria ma ich wspomóc, żeby nie musieli aż tak bardzo angażować się w sterowanie i byli ustawieni w sposób budzący zaufanie. To dlatego nowe Neurony nie mają zbyt krótkich ogonów. W rowerach DH, konstruowanych dla najlepiej wyszkolonych zawodników, duży trail pomaga w najszybszej jeździe na wprost, a skręcaniu nie przeszkadza dojmująco. Mniej doświadczonym byłoby znacznie trudniej. Dlatego Canyon zadziałał inaczej – jak wyjaśnił Vinzenz Thoma: Postanowiliśmy ograniczyć wartość „ciągu”. Ale wówczas pojawił się przed nami dodatkowy problem związany z proporcjonalnym odczuwaniem roweru w każdym z rozmiarów, ponieważ dla łatwości dopasowania dwa najmniejsze mają koła 27,5” i węższe kierownice. Vinzenz Thoma zwrócił uwagę na to, że trail widelca musi być dopasowany do szerokości kierownicy, ponieważ tworzy dźwignię między osią sterowania a punktem styku koła z podłożem. Dlatego trail musi pasować do szerokości kierownicy. Rozwiązaniem tego problemu w mniejszych rozmiarach Neuronów okazało się nieznaczne spłaszczenie kąta główki i zastosowanie widelców 29”, mimo że koła są mniejsze. Vinzenz Thoma podsumował, że w ten sposób łatwiej było im połączyć wszystkie założenia i osiągnąć proporcjonalne działanie roweru bez względu na wielko...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy