Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

8 marca 2019

NR 22 (Lipiec 2018)

Fuji Supreme 1.1

0 233

Supreme znaczy wyjątkowa.

 

Wrażenia z jazdy

Prędkość to słowo, które po jazdach testowych podkreślali i odmieniali przez wszystkie przypadki nasi testerzy. Piszę testerzy, ponieważ pomimo, że Supreme jest modelem damskim, kilku kolegów nie mogło powstrzymać się przed randką z czarną damą. Dynamika przyspieszenia Supreme nie jest wybitna, bo obiektywnie patrząc koła nie są lekkie. W dzisiejszych czasach na wyścigu modele takie jak Supreme rywalizują z rowerami na kołach o standardowej wysokości i hamulcach szczękowych, w których masa jest niższa o 500–600 g, a to daje gigantyczną przewagę jeżeli chodzi o przyspieszenie. Jednak gdy Supreme wkręci się na obroty to utrzymanie wysokiej prędkości przelotowej nie stanowi problemu. Wręcz prowokuje do  zwiększania kadencji i prędkości. Fuji na podstawie własnych testów podaje, że na 40-kilometrowym dystansie nowa Supreme jest szybsza o 3 minuty i 23 sekundy w porównaniu do swojej poprzedniej wersji. Różnica jest duża, jednak wyczyn nie wydaje się spektakularny jeżeli uświadomimy sobie, że we wcześniejszym wcieleniu Supreme był standardową szosówką, nawet z pewnymi cechami Endurance, a taka zawsze przegra rywalizację z rowerem aero. Jednak Fuji podaje coś jeszcze - otóż nowa Supreme na tym samym dystansie okazała się także szybsza o 1 minutę i 19 sekund od Transonica, czyli męskiego modelu aero (!) 
a to jest już coś. 

 

Przy dużych prędkościach Supreme jest bardzo przyjazna w prowadzeniu, co także bardzo docenili wszyscy jeżdżący. Jak określiła to jedna z testerek: w prowadzeniu jest bardzo stabilna, podczas nagłego hamowania zachowuje spokój i opanowanie, nie myszkuje, łatwo poddaje się manewrom użytkownika. Trzecią kluczową cechą jest komfort jazdy na poziomie wręcz zaskakującym jak na tego typu rower. W dużej mierze jest to zasługa opon Vittoria Corsa, o czym łatwo przekonać się jadąc na dwóch skrajnych ustawieniach ciśnienia. Przy minimalnym dopuszczalnym ciśnieniu 85 PSI opony praktycznie w całości rozpraszają wszystkie uciążliwe drgania pochodzące z drobnych nierówności asfaltu. Dopiero najechanie na większą przeszkodę typu pęknięcie nawierzchni, mała wyrwa czy wystająca nadlewka asfaltu jest wyraźnie odczuwalne, bo sama rama jest bardzo twarda. Vittorie poza tym świetnie wyglądają, mają niskie opory toczenia a delikatny bieżnik dobrze trzyma w szybkich i ciasnych zakrętach. Niestety (sic!) śródziemnomorski klimat jaki panuje u nas od wielu tygodni nie dał nam okazji sprawdzić ich w mokrych warunkach. 

Wszystkie kolarki podkreślały intuicyjność i wygodę obsługi napędu Red eTAP. Duże łopatki są świetnie dostępne zarówno w górnym jak i dolnym chwycie. Oczywiście przyciski działają leciutko, do zmiany przełożenia nie potrzeba praktycznie żadnej siły. Hamując można jednocześnie, bez problemu, redukować biegi małym palcem. Hamulce są mocne, ale charakterystyka ich działania może na początku zaskakiwać.

Skok dźwigni nie jest duży, w pierwszej fazie siła hamowania wzrasta proporcjonalnie do ruchu klamki, jednak po przekroczeniu pewnego punktu opór na klamce szybko rośnie, przy czym siła hamulców także. Przy gwałtownej reakcji łatwo zablokować koło, szczególnie na śliskiej nawierzchni. Co byłoby na mokrym? Jednak po nabraniu wprawy dla kobiet to super sprawa, bo tak samo jak elektroniczne przerzutki nie wymagają siły, to nawet długie zjazdy nie męczą palców. 

Geometria

Rozmiary: XXS, XS, S (rozmiar testowany), M, L; * mostek na -/+, podana wartość nie uwzględnia 30 mm podkładek; ** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

 

Kokpit w Supreme jest zawieszony skrajnie nisko, jak w najbardziej radykalnych maszynach. Przy pomocy 30 mm podkładek oraz obróceniu mostka można to ustawienie trochę złagodzić, jednak nawet wtedy wysokość kokpitu nie przekroczy 900 mm, czyli poziomu, na którym mniej wyczynowe rowery sytuują najniższe ułożenie kokpitu. Wydłużony tylny widelec oraz rozstaw osi to kompromis między stabilną jazdą na wprost a skrętnością. Stabilnemu prowadzeniu przy dużych prędkościach sprzyja też stosunkowo niska wartość kąta główki. Odbywa się to trochę kosztem manewrowości, ale Supreme to pocisk, który w jak najkrótszym czasie ma dotrzeć do celu. Do walki manewrowej jest SL-ka. 

SZTYWNOŚCI

Sztywność ramy jest absolutna! Tylko dwa rowery w naszej bazie mają wyniki minimalnie lepsze. Ciekawe, że oba to Fuji: SL i Supreme poprzedniej generacji. Widać, że projektanci tej marki wiedzą jak zbudować efektywną ramę. Wzorcowe przekazanie energii pedałowania podkreślały nie tylko wszystkie testerki, ale także zdecydowanie mocniejsi i bardziej ciężcy testerzy. Sztywność sterowania także jest ponadprzeciętna i to...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy