Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rowery

31 maja 2019

NR 30 (Maj 2019)

KTM X-Strada 20

0 187

NA MARATON NA MAZOWSZU I BACKPACKINGOWĄ WYPRAWĘ WZDŁUŻ WISŁY. I NA CO DZIEŃ.

Wrażenia z jazdy

Rower X-Strada jest dobrze wyważony – w testowanym rozmiarze, przy moim wzroście 183 cm, rozkład masy na koła był optymalny. Po wyciągnięciu podkładek spod mostka pozycja była umiarkowanie wyciągnięta, z kierownicą wyraźnie poniżej siodła. Pozwalało to na dobre dociążenie przedniego koła w zakrętach i efektywną pracę na podjazdach lub podczas jazdy pod wiatr. Umiarkowanie długa górna rura dawała też poczucie i spory margines bezpieczeństwa, kiedy trzeba było szybko wysunąć cztery litery za siodło na stromym zjeździe.

Na podjazdach KTM jest efektywnym narzędziem. Sportowa pozycja pozwala wygenerować sporo watów, a gumy Schwalbe G-One mają niskie opory toczenia nawet na asfalcie i bardzo dobrą przyczepność w terenie, o ile nie ma błota. Przejście do jazdy na stojąco jest łatwe i naturalne, a pozycję taką można wygodnie utrzymywać przez dłuższy czas. Podczas jazdy w dół pomagają stabilność roweru, przyzwoite hamulce i geometria pozwalająca na dobre balansowanie ciałem. W zakrętach X-Strada prowadzi się bardzo pewnie. Dopóki bieżnik opon zapewnia przyczepność, a koła są dobrze dociążone, rower tnie łuki aż miło. Dobra technika jazdy jest mile widziana, bo pozwala na śmiganie po krętych ścieżkach z prędkościami, które mogą przyprawić o kompleksy dzieciaki na ich ciężkich MTB. Tak może być do czasu, kiedy ścieżki pozostają względnie suche. Wraz z pojawieniem się błota, niestety, kończy się kozakowanie. Chcę przez to powiedzieć, że zamontowane opony Schwalbe są świetne w większości zastosowań typowych dla gravelówki: są lekkie i lekko się toczą, w zakrętach, na podjazdach i podczas hamowania dobrze trzymają. Wszystkie te cechy występują na suchej lub wilgotnej nawierzchni, jednak znikają wraz z pojawieniem się błota. Oczyszczanie się nie jest ich mocną stroną, więc jeśli często jeździsz w błocie, musisz o wiele bardziej uważać lub zastanowić się, czy nie wymienić opon. Trudno będzie jednak znaleźć tak dobre i mimo wszystko uniwersalne gumy. Osobiście chyba bym ich nie zmieniał, ewentualnie rozważył drugi komplet na błotnistą jesień i zimę. 

Żeby jednak oddać pełen obraz wrażeń z jazdy modelem X-Strada, muszę napisać o amortyzacji. Rower ma w tym aspekcie dwa oblicza. Pierwsze, bardzo miłe, gdy nierówności są małe. Opony z elastycznymi ściankami bardzo dobrze je pochłaniają (to ich kolejna niewątpliwa zaleta), być może część jest również absorbowana przez ramę (patrz wykres sztywności). Jeśli jednak wjedziecie w teren, w którym nierówności będą większe – kiepski bruk, kamienista droga, jakieś korzenie – nie możecie liczyć na litość. Każdy wybój poczujecie w kręgosłupie, nadgarstkach i barkach. Ma to też pewne zalety, bo szybko przypomnicie sobie o prawidłowej technice jazdy: cztery litery minimalnie nad siodłem, łokcie ugięte i rozstawione lekko na boki, prawidłowo ustawione barki. Pomaga, ale nie ma co ukrywać, że wjazd na gładszą drogę powoduje westchnienie ulgi.
 

 

  1. Masywny widelec o prostych ramionach zapewnia precyzyjne sterowanie, ale właściwie nie wyłapuje żadnych nierówności. Dzięki fabrycznym otworom można do niego zamontować dodatkowe wyposażenie, np. błotniki lub sakwy.
  2. Schwalbe G-One to świetna opona do gravelówki. W każdych warunkach, poza błotem, zachowuje się wybitnie dobrze. Na zdjęciu widoczne są także otwory w tylnym widelcu, służące do montażu wyposażenia.
  3. Wygodna kierownica dobrze sprawdza się zarówno na szosie, jak i w terenie. Precyzja zmiany biegów w napędzie 105 odbiega nieco od najwyższych standardów Shimano, dlatego praktyczne regulatory zmontowane na pancerzach linek przerzutek są bardzo przydatne.

 
GEOMETRIA 7777 zł | Przedstawiciel: TRW Sport, www.trwsport.pl
 

Rozmiary: 52, 55 (rozmiar testowany), 57 cm; * mostek na -/+, podana wartość nie uwzględnia 30 mm podkładek;
** masa roweru bez pedałów (www.rowerowawaga.pl), masa kół gotowych do jazdy

Jest zwarta i w swojej klasie dość krótka. Sprzyja dynamicznym użytkownikom i ciasnym, krętym trasom. Na długich prostych będzie jak szczeniak – zbyt niecierpliwa. Po wielogodzinnej jeździe może okazać się zbyt ostra i panować nad nią będą tylko dobrzy jeźdźcy. Konstruktorzy przewidzieli to, stosując szeroką kierownicę z mocną flarą, lepszą w lesie niż na otwartej przestrzeni z wiatrem w twarz. Także kąt podsiodłowy wymuszający szybki obrót dopasowany jest do tej charakterystyki. W wielkiej turystyce te parametry się nie sprawdzą, ale X-Strada da dużo radości w weekendowe i wakacyjne wyjazdy, choć niekoniecznie z sakwami. 


SZTYWNOŚCI
 


Pomiary wykazały, że przód KTM jest wyraźnie sztywniejszy niż porównywanych rowerów. Podejrzewamy, że to głównie zasługa masywnego widelca, bo samo przednie koło nie wypadło najlepiej. Tył okazał się mniej sztywny niż w rowerach referencyjnych, choć różnica wyraźnie maleje wraz ze wzrostem przełożonej siły. Inaczej mówiąc, jeśli trzeba naprawdę mocno depnąć, X-Strada nie będzie marnować więcej waszej energii niż inne testowane przez nas gravelówki.

Wykresy powstały na podstawie danych uzyskanych w laborato...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy