Po wakacyjnych podróżach zostały już tylko wspomnienia, często zaklęte w gigabajtach zdjęć. Nie oznacza to wcale, że pozostało już tylko przeglądanie z rozrzewnieniem wydarzeń zaklętych w kadrze aparatu, a jesień nie może być pod tym względem inspirująca. Wręcz przeciwnie. To dobry czas, żeby zaplanować krótszą lub dłuższą wyprawę bikepackingową.
1. GR5 przez belgijskie Ardeny (51 tys. hashtagów)