Dołącz do czytelników
Brak wyników

Testy , Rowery

27 czerwca 2019

Marin Rift Zone 1 29

320

Ani kąty, ani długości nie są w żaden sposób radykalne. Jest idealnie zrównoważony. Dzięki temu poprawnie zachowuje się niemal w każdej sytuacji.

M-ka to rozmiar dobry dla osób nie wyższych niż 175 cm wzrostu, z drugiej strony testerzy 165 czuli się na nim dobrze. Ale producent proponuje jeszcze L a dla drągali jest nawet XL-ka. Kokpit nie jest zbyt długi i pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy było maksymalne obniżenie kierownicy. Pozycja na rowerze zrobiła się nieco bardziej agresywna i pozwoliła lepiej zbalansować środek ciężkości. Rift Zone jest raczej neutralny w prowadzeniu. Dłuższy tylny widelec stabilizuje rower i wydaje się dobrym zabiegiem przy niezbyt długiej bazie kół. Jego skrócenie mogłoby się przełożyć na mniejszą stabilność przy dużych prędkościach. Na podjazdach wymaga mocnego pochylenia nad kierownicą i konkretnego przyłożenia się do korb.

 

Ciekawy jest dośc długi tylny trójkąt ale widać, że to w pełni przemyślany ruch producenta.

 

Superkrótki mostek i nisko położona kierownica poprawiają skrętność Marina i nowocześnie wyglądają.

 

S

...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy