Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat

8 marca 2019

NR 22 (Lipiec 2018)

Złoto dla zuchwałych

0 211

Ernest Stępień to miłośnik piękna. Swoje „dzieła” tworzy od wielu lat z ogromną pasją, uwagą i dbałością o najmniejszy detal. Napędza go potrzeba tworzenia, gdy w jego głowie zakiełkuje myśl o nowym projekcie...

Praca nad złotym rowerem trwała ponad 7 miesięcy. Jego forma przez cały czas ewoluowała, ale wizja była jedna - zbudować rower, który nie tylko będzie służył do jazdy, ale również będzie czymś niepowtarzalnym, nietuzinkowym, po prostu pięknym! Tak jak tworzy się ręcznie auta Bentleya czy motocykle Harleya, gdzie każdy element jest sam w sobie dziełem sztuki – tłumaczy Ernest. Powstał na bazie ramy Peugeot Nice z lat 70. w rozmiarze 60. Tylne widełki oraz mocowania w ramie na błotniki czy tulejki wewnętrznego prowadzenia linek pomógł mi przygotować pan Rychtarski ze Szczecina, który jest mistrzem swego fachu – opowiada Stępień - Przedni widelec został zbudowany od podstaw na rurkach columbusa. Sporym wyzwaniem było wykonanie chromów na główkach ramy. Okazało się, że w Polsce nie ma tak dużych wanien galwanicznych aby zmieścić do nich ramę rowerową... I tu pomogła manufaktura rowerowa FERA z pod Warszawy. Jeszcze większym problemem było znalezienie firmy, która podejmie się położenia 24K złota na ramiona korby, sztycę, strery, mostek oraz szprychy i tu pomógł pan Robert Bacia z Czeladzi, właściciel firmy ELBIT, który podjął się tego zadania.

Jak podkreśla artysta, jednym z trudniejszych etapów było skompletowanie części, które były niestandardowe i nietypowe. Np. kierownicę przygotowywała firma SOMA z USA, mostek firma NITTO z Japonii, felgi (model, który już nie jest produkowany) ściągałem z Australii, drugą sztukę z Wielkiej Brytanii.

Pedały noski również ściągałem z Japonii, stery z Campagnolo z Włoch, piasty ze Sturmeya z Wielkiej Brytanii - praktycznie wszystko było wyszukiwane po całym świecie łącznie z podnóżkiem ze Szwajcarii, łańcuchem z U...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy