Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat , Sport

27 czerwca 2019

Dla kogo jest 1x10?: czy jedna tarcza w MTB ma sens?

0 172

 

Do tej przeróbki pchnęła nas czysta ciekawość, próba odpowiedzi na odwiecznie zadawane pytanie: „a ciekawe, co by było jakbyśmy...?”. Fakt, że takie napędy od kilku lat jeżdżą w Pucharze Świata XC i że to żadna nowość, miał dla nas drugorzędne znaczenie, ważniejsze od niego była chęć sprawdzenia, czy takie uproszczenie napędu ma sens dla średnio wytrenowanego amatora. W skrócie - dostaliśmy kasetę 11-36 i postano-wiliśmy zostawić tylko jedną koronkę z przodu – 32 zęby. Na takim zestawie przejechaliśmy około 350 kilometrów, a wnioski zamieszczamy obok.

1x10 złożyliśmy w ramach długodystansowego testu grupy Shimano Deore, pochodzi z niej tylna przerzutka, kaseta i tylna manetka. Korby to wszechobecny, pozagrupowy model Shimano FC-M552, a całość napędza łańcuch Shimano CN-HG54. Średnia półka. Pierwsze, co sprawdziliśmy, to zysk na masie. Demontując blat, małą koronkę, jedną manetkę i przednią przerzutkę jesteśmy do przodu około 420 gramów. Wow! Dodając niewielką prowadnicę, mającą zapobiegać spadaniu łańcucha (Boplight, 41 gramów, mini test znajdziecie obok), i kilka podkładek koniec końców zyskujemy około 370 gramów - chyba nieźle. A co tracimy? Rzućcie okiem na poniższą tabelę. Wynika z niej, że w konsekwencji usunięcia powyższych elementów nie mamy do dyspozycji „tylko” dwóch najtwardszych i trzech (a praktycznie też tylko dwóch) najbardziej miękkich przełożeń. Oczywiście brakuje również wielu pośrednich biegów, ale sam zakres - głównie za sprawą kasety - jest całkiem szeroki i wynosi 326% (dla przypomnienia napęd 3x10 z kasetą 11-36 to 472 -500% zależnie od wersji, 2x10 to ok. 400%). 

Montaż

Decydując się na korzystanie z 1x10 zwróćcie uwagę na dwa elementy. Po pierwsze śruby i tuleje, którymi przykręcicie średnią koronkę są za długie po zdemontowaniu blatu. Można temu zaradzić montując rockring/bashguard, skracając śruby i tuleje lub dystansować całość podkładkami. Wybraliśmy ostatnią opcję tylko dlatego, że była najszybsza, umieściliśmy jeden zestaw podkładek między koronką a pająkiem, a drugi pod śrubami. Całość wygląda obleśnie lub „industrialnie” w zależności od indywidualnego poczucia estetyki. Drugim problemem jest linia łańcucha i wcale nie chodzi tutaj o jego przekoszenie, to jest nieuniknione. Przy koronce ustawionej tak jak opisaliśmy wyżej i jednej podkładce pod miską łożyska suportu zauważyliśmy podczas testu, że na przełożeniu 32/11 łańcuch mocno przeskakuje. Na nic zdały się próby regulacji przerzutki, dokładniejsza inspekcja wykazała, że prze-koszony łańcuch jest „wciągany” na sąsiednią koronkę kasety, jeszcze jedna podkładka pod miską łożyska suportu rozwiązała problem.

Jazda!

Pierwsze zdjęcie testowanego zestawu wrzucone na naszą stronę na „Fejsie” (facebook.com/bikeBoard) wywołało wiele skrajnych komentarzy. Najczęściej wyrażaliście obawy o małą uniwersalność takiej konfiguracji, zwłaszcza obawiając się braku szybkich biegów. Nasze doświadczenia oraz wyliczenia pokazują, że brakuje jedynie dwóch najtwardszych biegów i szczerze mówiąc nie doskwiera nam ich nieobecność. Może gdybyśmy generowali nieco więcej mocy lub jeździli na grupowe treningi zamieniające się w spontaniczne wyścigi... Naszym zdan...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "bikeBoard"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy