Dział: Aktualności
Na ten wyścig czekaliśmy aż 8 lat. Już 28 czerwca rozpocznie się 2. Tour de Pologne Women. Kolarki z całego świata podczas trzech etapów przejadą blisko 250 kilometrów po polskich trasach.
Podjęciu decyzji o zakupie pierwszego roweru szosowego mogą towarzyszyć dylematy i rozmaite pytania, na które trudno znaleźć właściwe odpowiedzi. Zwłaszcza gdy jest się raczkującym w tej dziedzinie, a przekopywanie się przez informacje, opinie w internecie, często rozbieżnie i nieprecyzyjne, sprawy nie ułatwia.
Kolarstwo to sport wymagający nie tylko dobrej kondycji fizycznej, ale także odpowiedniego wsparcia biochemicznego, aby przekraczać własne granice i osiągać coraz lepsze wyniki. W sportach wytrzymałościowych ciało często jest wystawiane na ekstremalny wysiłek, co zwiększa zapotrzebowanie na kluczowe składniki odżywcze. Suplementy mogą efektywnie wesprzeć zwiększone zapotrzebowanie, zwłaszcza podczas intensywnych okresów treningowych.
Czy w dobie rowerów ścieżkowych z dużym skokiem na jednym biegunie i gravelami na drugim, prawdziwy hardtail do prawdziwego cross-country potrafi się jeszcze obronić, stając między tymi dwoma nacierającymi na niego i próbującymi zastąpić go kategoriami? To oczywiście źle postawione pytanie, gdyż dopóki istnieje konkurencja XCO, XCC czy XCM, lekka, ekstremalnie wydajna cross-countrówka ciągle będzie rowerem pożądanym. Jednak co takiego oferuje hardtail, czego nie dają dwie wymienione wcześniej kategorie rowerów, by chcieć go mieć? Postaramy się odpowiedzieć na podstawie bardzo szerokiej gamy Procalibrów od Treka.
Madone SLR jest rowerem niezwykle lekkim, co oznacza, że bez wielkiego wysiłku może złamać wagę UCI. Charakteryzuje się nieprawdopodobną szybkością – przyspieszenie czuć z każdego nacisku, jaki generuje się w korby. Madonka gwarantuje bardzo płynną jazdę nie tylko po płaskim terenie, lecz także nadaje się na bruk czy sztywne górskie podjazdy.
Maj to moment, gdy w głowie zaczyna błąkać się myśl w stylu: „Rzepak kwitnie. Zaraz święta i koniec roku”. U mnie zwykle, jako że pracuję w rowerowych mediach, na papier wylewa się coś na kształt: „Giro leci. Zaraz Tour, Vuelta i koniec sezonu, więc carpe diem!”. W tym roku rzepak jednak bardzo się pospieszył, przekopał wczesnosezonowy porządek, Kasia Niewiadoma wygrała Walońską Strzałę, a mnie się odechciało jeździć. Nie z powodu Kasi oczywiście. Odechciało mi się jeździć, ponieważ przestałam jeździć po swojemu.
Elektromobilność to jeden z kluczowych elementów rozwoju transportu na Starym Kontynencie. Od lat gości ona również w segmencie rowerów, co widać po rosnącej liczbie modeli jednośladów wyposażonych w silnik elektryczny. Czy 2024 rok to moment, w którym elektryki zawojują rowerowy świat i staną się niesamowicie popularne? Odpowiadamy.
Niedawno Mars Wrigley odświeżył komunikację marki Orbit® pokazując, że bezcukrowa guma może być nie tylko orzeźwiającą przekąską, ale też dobrym towarzyszem. Kolejną odsłoną kampanii jest współpraca z popularną aplikacją Jakdojade.pl. Marka podkreśla w niej znaczenie małych chwil dla siebie w zabieganym życiu – zwłaszcza w obfitujących w mikrostresy sytuacjach związanych z codziennym podróżowaniem, drogą do pracy czy szkoły.