Dołącz do czytelników
Brak wyników

Przygoda , Otwarty dostęp , Turystyka

25 listopada 2021

NR 54 (Październik 2021)

Awarie w egzotycznej podróży

0 58

Sprawdzam po raz trzeci: hamulce pracują doskonale, żaden fragment bagażu nie dotyka obręczy ani szprych. Wskakuję na siodełko, naciskam na pedały, rower rusza, ale w dalszym ciągu słyszę, że gdzieś coś dziwnie chrzęści. Jazda staje się coraz trudniejsza i w pewnym momencie tylne koło przestaje się obracać.

 

POLECAMY

Zbliża się południe. Tropikalne słońce uderza w kapelusz, w głowę, w ramiona: wydaje się, że świeci ze wszystkich stron. Czarny asfalt rozgrzewa i tak już gorące powietrze, na poboczu zielenieją wysokie trawy. Jest cicho.

Południe wenezuelskiego stanu Monagas nie należy do regionów najgęściej zaludnionych. Przypominam sobie, że kilka minut wcześniej minąłem przydrożny bar: jedyny budynek, jaki widziałem od wyjazdu z miasta Maturin.

Zawracam i nie bez trudu ciągnę rower po poboczu.

Budynek jest stary i niewielki. Ze spenetrowanych wilgocią ścian odpadają płaty farby. Ale cień, w jakim się sadowię, jest równie luksusowy, chłodny i przyjemny, jak gdybym rozbierał rower przed królewskim pałacem. Sekunduje mi dwóch mężczyzn, po dwóch piwach każdy. Młodszy, widząc może moje zmęczenie, może niezdecydowanie, zabiera narzędzia i sam wyciąga oś tylnego koła. Podsuwa mi do oczu dłoń z czymś, co przypomina opiłki metalu.

Kulki łożyska dawno już zatraciły swoją kulistą formę. Zapytałem naiwnie, czy da się coś z tym zrobić. Chłopak uśmiechnął się z miną wyrażającą coś w rodzaju: „jakby ci to powiedzieć...”. Komary kontynuowały swoją wojnę podjazdową z uszami i nosem, po spękanym betonie maszerowały kolumny mrówek.

Czy awarie w podróży zdarzają się często? Nie. I w znakomitej większości przypadków chodzi o klasyczne przebicie dętki. W pozostałych przypadkach – nie ma co panikować. Nie wydarzy się nic, z czym nie poradziłaby sobie solidna torba narzędzi lub serdeczna pomoc miejscowych.

 

 

 

Bagażnik

Pierwszą awarię niedętkową pamiętam bardzo dobrze. Zjeżdżałem po krętej drodze prowadzącej z gór meksykańskiego stanu Chiapas w stronę granicy z Gwatemalą. W przydrożnych wioskach hamowały mnie progi zwalniające, czasem dziury w asfalcie. Zwalniałem posłusznie, ale – wiadomo – rower zawsze podskoczy nieco na nierówności. Podskoczy rower, podskoczy bagaż, i – jeśli bagażnik nie jest wystarczająco mocny – ugnie się albo i złamie.

Rower, z którym wyruszyłem za ocean, to ten sam bicykl, na którym w Krakowie jeździłem po bułki do piekarni. Mam na myśli: nie miałem „prawdziwego”, wyprawowego bagażnika, tylko zwykły bagażniczek na drucikach, wystarczający może, by zawieźć kwiaty na cmentarz, ale niewiele więcej.

 

 

 

 

Zatrzymałem się przy miejscowym warsztacie samochodowym. Właściciel wyjątkowo nie miał na wyposażeniu spawarki. Wziął jednak do ręki kombinerki, złączył złamany pręcik bagażnika i zaczął cierpliwe owijać go drutem. Po naprawie bagażnik działał na tyle sprawnie, że nie zadbałem o jego wymianę przez następne kilkaset kilometrów.

A wymiana okazała się skomplikowana: mój rower ma koła w rozmiarze 28”, podczas gdy najpopularniejszym rozmiarem w Ameryce Środkowej jest 26”. Zakup jakichkolwiek części zamiennych do dwudziestki ósemki graniczy z cudem (można dodać, że w Paragwaju zakup jakichkolwiek części zamiennych graniczy z cudem). I to nie tylko w wioskach i miasteczkach, ale także w dużych sklepach w stolicach krajów. Chociaż w Polsce przyzwyczailiśmy się, że wszystko można kupić jednym kliknięciem w sklepach internetowych, to nie jest tak we wszystkich zakątkach świata. A w szczególności w Gwatemali.

 

 

Jak oni sobie radzą?

W miejscach, do których nie dociera globalny rynek, kwitnie kreatywność. Dlatego mój obecny tylny bagażnik na koło rozmiaru 28 (średnica 622 mm) to przeróbka bagażnika ze starego 28 (635 mm), dokonana przez gwatemalskiego spawacza. Inny spawacz, tym razem w kolumbijskim Medellin, przerobił mi tylny bagażnik 26 na przedni 28. Spawacze z ekwadorskiego Quito wzmocnili ramę mojej półkolażówki, która miała nieprzyjemną tendencję do łamania się na łączeniu pod siodełkiem (25 kg bagażu robi swoje). Po remoncie problem się nie powtórzył.

Gdyby moja rama była zrobiona z aluminium lub innego zaawansowanego metalu, prosta naprawa w wiejskim warsztacie w ogóle nie byłaby możliwa. Można pokusić się o ogólną radę: warto dobierać sprzęt podróżniczy nie tyle według własnego upodobania, ile biorąc pod uwagę to, jakie części zamienne będą dostępne po drodze. Zastanówmy się: jeśli wyruszy się w trasę na przykład z przerzutkami w piaście i te zepsują się pośrodku boliwijskiego Altiplano, co wtedy? Pozostaną dwie opcje: wrócić do domu albo kupić sobie inny rower. Prostszy.

 

 

 

 

Linki, dętki, opony

Jeśli jednak dba się o rower, smaruje, co trzeba od czasu do czasu i z odpowiednią regularnością wymienia łańcuch (co 2–3 tysiące kilometrów), wolnobieg (5–6 tysięcy kilometrów), klocki hamulcowe (bardzo różnie) i mechanizm korbowy (15 tysięcy i więcej; mówię o tanich częściach zamiennych i jeździe na górzystym terenie z obciążeniem), ewentualne awarie ograniczą się przede wszystkim do kwestii dętkowych i linkowych.

Linki hamulcowe – rzadziej te od przerzutek – urywają się od czasu do czasu. Są lekkie, zawsze warto mieć kilka w zapasie. Z nieznanych mi przyczyn moje linki hamulcowe zazwyczaj urywają się na prostej drodze, a nie na zjazdach, i bardzo im za to dziękuję.

Do sprawy dętek można podejść filozoficznie. Ich nagłe i frustrujące przebicia to prawdziwa szkoła cierpliwości i stoicyzmu. Pewnego razu, gdy jednego dnia przebiłem obie dętki, tylną i przednią, a do tego jedną z nich załatałem źle, więc w sumie musiałem rozbierać rower aż trzy razy, pod wieczór poczułem, że wszedłem na wyższy poziom rozwoju osobistego.

Jeśli ktoś nie ma aż tak daleko idących ambicji duchowych, jest kilka znanych trików, by zapobiec powtarzającym się problemom z dętkami. Pamiętam, że byłem w Caracas, kiedy po raz p...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy