Dołącz do czytelników
Brak wyników

Turystyka

20 maja 2019

Rodzinnie, szlakiem Orlich Gniazd

556

Majówka to świetny czas na wyprawę rowerową. Myślę, że dokądkolwiek. Dlaczego? Ponieważ przeciętny Polak grilluje albo uczestniczy w masowych piknikach i imprezach na wolnym powietrzu.

PIERWSZY MAJA

Startujemy spod domu. Kierunek: Częstochowa, szlakiem Orlich Gniazd. Nie opuszcza nas zapał, ani szczęście początkującego, a myśl o wspólnej wyprawie bardzo cieszy. Dzieciaki ochoczo pedałują. Już w okolicach Zamku Tenczyn spotykamy kilku mocno objuczonych cyklistów. To niezwykłe jak dzieciaki potrafią skracać dystans. Zagajamy rozmowę z młodym małżeństwem z Wrocławia. Oni – tak jak my – mają w planie w trzy dni przejechać Jurę.

Zastanawiamy się, czy będziemy się spotykać na trasie. Na kolejne spotkanie nie musimy długo czekać. W zabytkowym kościółku w Paczółtowicach omawiamy wspólnie plany noclegowe. Sympatyczna para jedzie do Olkusza nocować w schronisku młodzieżowym, my postanawiamy rozbić obozowisko w maleńkim lasku tuż przed. Dzieci marzą o kiełbaskach z ogniska. Poszukiwania odpowiedniego miejsca o mały włos nie kończy się czołowym zderzeniem z sarną, która wystrzela jak z procy z pobliskiego zagajnika. Rozbijamy namioty. Pomarańczowe światło zachodu koloruje postrzępione niebo.

Maro rozpala ognisko, a młodzi brykają wesoło jakb...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy