Dział: Aktualności
Największe zaskoczenie to nadspodziewanie dobre tłumienie jak na aluminiową konstrukcję. Nie przypisywałbym pełni zasług ramie, choć swój wkład z pewnością wnosi. Sukces jest składową wielu elementów, które zostały w sposób przemyślany dobrane do charakteru roweru. Najważniejszym jest świetny widelec, dzięki któremu manewrowanie, omijanie niespodziewanych przeszkód i łatwość podniesienia przodu niewiele odbiega od dużo droższych maszyn ze ściganckim DNA.
Rama Scale 930 jest zaprojektowana dla Nino Schurtera, czyli przygotowano ją pod kątem współczesnych, trudnych tras XC. Dlatego testowany Scale prowadzi się pewniej niż fulle sprzed kilku lat. Na krytyczne sytuacje Scott zostawia spory zapas bezpieczeństwa.
To jedna z najtańszych szosówek na rynku. Pozycja jest stosunkowo wysoka i wyciągnięta. To sprawia, że wygodnie pokonuje się na nim długie dystanse tym bardziej, że gruba kierownica z piankową owijką dodaje komfortu.
Należę do osób powściągliwych w zachwytach nad nowymi superrozwiązaniami serwowanymi nam co sezon przez producentów. Mam zazwyczaj krytyczne nastawienie do wszelkiego rodzaju nowych, wspaniałych, cudownych rozwiązań, jakimi i Wy, i ja jesteśmy co kilka miesięcy karmieni.
Od ładnych paru lat obserwujemy zwrot w myśleniu o rowerach szosowych. Zarówno projektanci jak i sami zawodnicy doszli do wniosku, że efektywność nie wyklucza wygody a jazda na rowerze szosowym nie musi boleć, wręcz przeciwnie, może być przyjemnością. Dzisiaj możemy prezentować rowery nie tylko szybkie, ale też wygodne.
Codzienny rower do niecodziennych wyzwań. Łagodny kąt główki i spora odległość między osiami to pewne i stabilne prowadzenie, niezależnie od prędkości.
Górna rura jest krótka, przez co nie musimy wyciągać się na rowerze. Tracimy nieco na aerodynamice, ale zyskujemy komfort, za który jesteśmy wdzięczni po kilku godzinach jazdy.
Pozycja na rowerze pozwala poczuć smak sportowej jazdy, ale nawet w najniższym położeniu nie jest na tyle spięta aby powodować dyskomfort u osób o przeciętnej gibkości. Ciężar jest wygodnie rozłożony między kierownicę i siodło. Bardzo ławo i naturalnie przechodzi się do pozycji stojącej, jakby rower zachęcał do przyspieszeń i dynamicznego pokonywania podjazdów.